Niemcy. Rząd rozważa dalsze dostawy broni na Ukrainę. "Nie możemy przy tym osłabiać Bundeswehry"

Rząd Niemiec rozważa możliwość dalszych dostaw broni na Ukrainę, która odpiera rosyjską inwazję. - Rozważamy wszystko, co jest możliwe - powiedziała minister obrony Christine Lambrecht we wspólnym programie telewizji ARD i ZDF. Zastrzegła jednak, że "musi być też jasne, iż nie możemy przy tym osłabiać naszej Bundeswehry".
Zobacz wideo

Minister obrony Niemiec Christine Lambrecht odniosła się do rozmów zachodnich przywódców z prezydentem Rosji Władimirem Putinem - w sobotę rozmawiał z nim prezydent Francji Emmanuel Macron, a w piątek kanclerz Niemiec Olaf Scholz. Zdaniem Lambrecht są one "bardzo ważne", aby odejść od brutalnej przemocy, zwłaszcza wobec ludności cywilnej.

- Musimy jednak zobaczyć rezultaty - podkreśliła minister, dodając, że "pilnie potrzebujemy korytarzy humanitarnych", aby ludzie mogli bezpiecznie opuścić oblegane przez Rosjan miasta.

Przypomnijmy, w weekend dwukrotnie nie powiodła się ewakuacja z obleganych przez Rosjan ukraińskich miast. W sobotę otwarto korytarze humanitarne z Mariupola i pobliskiej Wołnowachy, jednak do ewakuacji nie doszło. Zawieszenie broni w rejonie miało potrwać kilka godzin, ale obie strony oskarżały się nawzajem o niezaprzestanie ostrzału.

W poniedziałek rosyjskie ministerstwo obrony przekazało, że armia rosyjska wstrzyma o godz. 10:00 czasu moskiewskiego ogień i otworzy korytarze humanitarne w kilku ukraińskich miastach, między innymi w Kijowie. Jednak według map opublikowanych przez agencję informacyjną RIA korytarz z ukraińskiej stolicy miał prowadzić na Białoruś, a ten z Charkowa – do Rosji. Z kolei korytarze z Mariupola i Sum miały poprowadzić zarówno do innych miast Ukrainy, jak i do Rosji. Strona ukraińska odrzuciła taką możliwość.

12 doba inwazji rosyjskiej na Ukrainę [RELACJA NA ŻYWO]

Posłuchaj:

DOSTĘP PREMIUM