Ministerstwo obrony Ukrainy: Powstrzymujemy natarcia wroga na wszystkich kierunkach

"Siły zbrojne Ukrainy dają godny odpór i powstrzymują operacje natarcia sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej na wszystkich kierunkach. Na niektórych z nich wojska okupacyjne straciły zdolność bojową i wprowadzają rezerwy" - poinformowało ukraińskie ministerstwo obrony.
Zobacz wideo

W opublikowanym w czwartek komunikacie ukraiński resort obrony przekazało, że w celu zwiększenia możliwości bojowych wojska rosyjskie przemieszczaj± do granic Ukrainy jednostki wojskowe z innych strategicznych kierunków.

„Utrzymuje się prawdopodobieństwo dywersji na obiektach wojskowych i obiektach cywilnej infrastruktury" – oceniono.

Resort podkreślił w oświadczeniu, że Białoruś nadal wspiera wojska okupacyjne, stwarzając możliwość transportu paliwa i wykorzystania infrastruktury kolejowej oraz sieci lotnisk. Zaznaczono również, że siły rosyjskie nie rezygnują z planów otoczenia Kijowa i trwa ofensywa m.in. na miasta Izium, Sumy i Ochtyrka, a także w kierunku donieckim i tawryjskim.

W strefie operacyjnej Morza Czarnego i Azowskiego siły rosyjskie nadal izolują rejon działań bojowych – dodało ministerstwo.

Obrońcy Mariupola zniszczyli 4 czołgi i unieszkodliwili 11 pojazdów opancerzonych

Ukraińskie MSW poinformowało na Facebooku, że obrońcy Mariupola "zniszczyli w środę cztery rosyjskie czołgi, jeden bojowy wóz piechoty oraz unieszkodliwili jedenaście pojazdów opancerzonych, w tym wóz dowodzenia".

"Wróg próbuje zniszczyć Mariupol i jego mieszkańców. Obrońcy trzymają linię obrony już kolejny dzień. Specjalne podziękowania dla policji, która patroluje miasto i pomaga jego mieszkańcom. Nasza piechota morska zniszczyła wczoraj (w środę) 4 czołgi i jeden bojowy wóz piechoty" - podało ministerstwo.

"Gwardziści pułku 'Azow' zniszczyli i uszkodzili 11 jednostek pojazdów opancerzonych. W tym wóz dowodzenia. Strat piechoty (wroga) nikt nie liczy. Ludzie wierzą w obrońców: wielu nie chce wyjechać, a większość nie ma dokąd" - czytamy w komunikacie.

Rosjanie - przypomnijmy - w środę zbombardowali szpital położniczy i dziecięcy w Mariupolu. Prezydent Ukrainy nazwał to zbrodnią wojenną. - Zbombardowanie z powietrza (szpitala) jest ostatecznym dowodem. Dowodem na to, że dochodzi do ludobójstwa na Ukraińcach. Nigdy nie popełniliśmy i nigdy nie popełnilibyśmy takiej zbrodni wojennej w miastach Donieck, Ługańsk czy w żadnym regionie – powiedział w przemówieniu, apelując: "Zatrzymajmy te morderstwa".

Teraz z kodem UKRAINA odsłuchasz każdą audycję i podcast TOK FM. Aktywuj kod tutaj ->

DOSTĘP PREMIUM