Zginął zastępca dowódcy Floty Czarnomorskiej ds. politycznych. Media: Kadyrowcy wycofani do Czeczenii

Zginął zastępca dowódcy rosyjskiej Floty Czarnomorskiej ds. wojskowo-politycznych kapitan I rangi (komandor) Andriej Palij - poinformowały w niedzielę wojska piechoty Sił Zbrojnych Ukrainy. Z kolei Radio Swoboda podało, że czeczeńscy bojownicy, tzw. kadyrowcy, walczyli po stronie Rosji na Ukrainie niemal od pierwszego dnia inwazji, a setki z nich zginęły. 13 marca mieli zostać ostatecznie wycofani na Białoruś, skąd powrócili do Czeczenii.
Zobacz wideo

Zastępca dowódcy rosyjskiej Floty Czarnomorskiej nie żyje

Zginął zastępca dowódcy rosyjskiej Floty Czarnomorskiej ds. wojskowo-politycznych kapitan I rangi (komandor) Andriej Palij - poinformowały w niedzielę wojska piechoty Sił Zbrojnych Ukrainy na Facebooku.

Inne szczegóły nie są na razie znane.

W sobotę wieczorem o śmierci Palija zaczęto informować w rosyjskich sieciach społecznościowych. W ukraińskich sieciach pisano, że wysokiej rangi przedstawiciel rosyjskiej marynarki zginął podczas bombardowania obwodu chersońskiego na południu Ukrainy.

Media: Kadyrowcy wycofani do Czeczenii

Radio Swoboda, informując o działalności oddziałów czeczeńskich na Ukrainie, powołało się na informacje ukraińskiego kontrwywiadu.

"26 lutego ok. 450 kadyrowców próbowało dokonać desantu na lotnisko w Hostomlu pod Kijowem. Nie udało im się. Niektórzy z nich dostali się pod nasz ostrzał od razu na pasie startowym, gdy tylko zeszli z pokładu samolotów. Tego dnia kadyrowcy stracili kilkaset osób" - powiedział stacji oficer kontrwywiadu Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).

Z kolei 4 marca oddział ok. 1200 kadyrowców wtargnął na teren Ukrainy od strony Białorusi, przez Czarnobylską Strefę Wykluczenia i stanął w położonym w lesie obozie w okolicach Borodzianki na północny zachód od Kijowa - opisuje Radio Swoboda. Według SBU w obozie doszło do wybuchu amunicji, w którym zginęła część kadyrowców. Od tego czasu czeczeńscy bojownicy stali się bardziej ostrożni.

Kadyrowcy nigdy nie brali bezpośredniego udziału w walkach, zajmowali się za to nękaniem ludności cywilnej i kręceniem materiałów propagandowych, publikowanych później w mediach społecznościowych - zaznacza stacja. Według władz ukraińskich to kadyrowcy zajęli szpital psychiatryczny w Borodziance, w którym przebywało ok. 600 pacjentów.

"Nazywamy ich 'oddziałami PR'. To znaczy, że robili mnóstwo filmików i zdjęć pokazujących, jak obnosili się ze swoimi karabinami, napadali na domy, również jak rozprowadzali rzekomą pomoc humanitarną i 'troszczyli się o ludność cywilną'" - mówił zajmujący się wojskowością dziennikarz stacji Current Time Rusłan Lewijew.

TU ZNAJDZIE SIĘ REKLAMA

Ostatecznie 13 marca kadyrowcy opuścili obwód kijowski Ukrainy i przez Białoruś udali się drogą lotniczą z powrotem do Czeczenii - konkluduje Radio Swoboda z powołaniem na informacje SBU. Przywódca Czeczenii Ramzan Kadyrow zapowiadał, że wyśle na Ukrainę tysiące kolejnych bojowników - dodaje stacja.

Formacje zbrojne, określane mianem kadyrowców, to oddziały specjalne przywódcy Czeczenii (formalnie głowy republiki) Ramzana Kadyrowa. Stanowią część Gwardii Narodowej Federacji Rosyjskiej (Rosgwardii).

Teraz z kodem: UKRAINA odsłuchasz każdą audycję i podcast TOK FM. Aktywuj kod tutaj ->

DOSTĘP PREMIUM