Ukraińskie władze: Rosjanie ukradli pięć statków ze zbożem. "Niektóre były całkowicie załadowane"

Z portu w Berdiańsku nad Morzem Azowskim zniknęło pięć statków ze zbożem. Według świadków ukradli je Rosjanie - poinformował szef władz obwodu zaporoskiego Ołeksandr Staruch, cytowany przez agencję Ukrinform.
Zobacz wideo

"Mieszkańcy Berdiańska mówią, że w porcie było pięć statków. Niektóre były całkowicie załadowane, inne częściowo. Kilka dni temu statki zniknęły" - przekazał Staruch.

"Według świadków zostały one odholowane przez rosyjskie holowniki. Było tam kilkadziesiąt tysięcy ton ukraińskiego zboża" - dodał urzędnik.

"Okupanci kontynuują grabieże na zajętych terytoriach"

Sztab generalny armii ukraińskiej przekazał w poniedziałek rano, że w niedzielę nie doszło do istotnych zmian na froncie ukraińskiej obrony przed rosyjską agresją. Przekazano także, że wojska rosyjskie na zajętych terytoriach zastraszają ludność, a także kradną samochody, żywność i "inne zasoby materialne". 

"Okupanci kontynuują terroryzowanie ludności i grabieże na zajętych terytoriach" - czytamy w komunikacie.

Według sztabu na zajętych przez siły rosyjskie terenach obwodu donieckiego i ługańskiego nadal prowadzona jest przymusowa mobilizacja.

Jak podano, siły ukraińskie zniszczyły siedem rosyjskich celów w powietrzu - jeden samolot, cztery bezzałogowce i dwie rakiety manewrujące. Atakowano również z powietrza pozycje rosyjskie.

Po 25 dniach agresji zbrojnej przeciwko Ukrainie siły rosyjskie zajęły i utrzymują część terytoriów na północy, północnym wschodzie, południu i południowym wschodzie kraju. Najcięższa sytuacja humanitarna jest w stale atakowanych Mariupolu w obwodzie donieckim, Charkowie na wschodzie i w Czernichowie na północy.

Według raportu dziennikarzy śledczych z Central Intelligence Team dowództwo rosyjskie przerzuca nowe siły na granicę z Ukrainą z różnych regionów kraju.

Teraz z kodem: UKRAINA odsłuchasz każdą audycję i podcast TOK FM. Aktywuj kod tutaj ->

Posłuchaj:

DOSTĘP PREMIUM