Solidarna Polska wyjdzie z rządowej koalicji? Wiceminister Ozdoba: Nie wyobrażam sobie, żebyśmy mogli poprzeć ten projekt

Solidarna Polska opuści koalicję rządzącą, jeśli PiS przegłosuje prezydencki projekt w sprawie likwidacji Izby Dyscyplinarnej - taką deklarację w TOK FM złożył wiceminister środowiska, polityk partii Zbigniewa Ziobry, Jacek Ozdoba.
Zobacz wideo

Obóz rządowy w sprawie ustaw sądowych przygotował aż trzy projekty - jeden prezydenta, drugi - PiS-u, trzeci - Solidarnej Polski. Celem numer jeden jest likwidacji Izby Dyscyplinarnej, która jest osią konfliktu Warszawy z Komisją Europejską. W tej sprawie jednak stawia się Solidarna Polska - ludzie Zbigniewa Ziobry projekt prezydenta Andrzeja Dudy oceniają jako uleganie presji Brukseli.  

Jacek Ozdoba mówi o tym wprost. - UE nie jest uprawniona do tego, żeby ingerować w wewnętrzne systemy wymiaru sprawiedliwości Polski. To, co w tej chwili się dzieje, to jest polityka ponadtraktatowa, działania niezgodne z prawem. Nie możemy ulegać tego typu szantażom - podkreślił w TOK FM.  

W jego ocenie, "projekt prezydencki przynajmniej w dwóch przepisach zawiera bardzo niebezpieczne elementy". Pierwszy z nich, jak mówił, to "kwestia podważania statusu sędziego, jeden przez drugiego, co doprowadziłoby do chaosu w wymiarze sprawiedliwości". Drugi - "niekonstytucyjność samego projektu, bo daje możliwość sędziemu ominięcia wyroku Trybunału Konstytucyjnego na rzecz prawa europejskiego". 

- Nie wyobrażam sobie, żebyśmy mogli poprzeć ten projekt i być dalej w tej formule - zapewnił przy tym wiceminister środowiska. Po czym od razu dodał: "Pewnie będzie to rzeczywiście moment, w którym może się wyczerpać ta formuła".

Dopytywany przez prowadzącą, jaki będzie dalszy scenariusz działań, odpowiedział: "Polska nie jest gorszym krajem, Polacy nie są gorsi od Niemców i Niemcy mogą mieć wymiar sprawiedliwości, który jest..."

- Ale pośle, u nas nie obowiązuje niemiecka konstytucja, tylko polska, na miłość boską. Polska. A w polskiej konstytucji jest jasno powiedziane, jak to ma wyglądać - zastrzegła od razu Dominika Wielowieyska.

- Gdzie Pani widzi przepisy, które są złamane? - dociekał Jacek Ozdoba.

- Jest bardzo wiele przepisów, które zostały złamane. Pierwszy, na samym początku, dotyczący Trybunału Konstytucyjnego: rząd PiS nie wykonał decyzji TK, chociaż konstytucja stanowi jasno, że wyroki TK są ostateczne - prowadząca odpowiedziała krótko.  

"Problem jest rzeczywisty"

Według byłego polityka PiS, obecnie ludowca, Kazimierza Ujazdowskiego, to może być jednak już nie tylko straszak i element negocjacji, ale coś więcej.

- Nie wykluczałbym opuszczenia koalicji. Problem jest rzeczywisty, dlatego, że przyjęcie projektu prezydenckiego całkowicie kwestionuje ministra Ziobrę - ocenił.

Wtedy pojawi się też scenariusz rządu mniejszościowego albo przyspieszonych wyborów.

DOSTĘP PREMIUM