Czy odpowiedzialni za masakrę w Buczy staną przed sądem? Była szefowa AI ocenia, że nie będzie to łatwe

- Nawet jeśli te osoby (sprawcy) zostałyby natychmiast złapane i postawione przed trybunał, to procesy zazwyczaj zajmują dużo czasu - tak o szansach na osądzenie sprawców maskary w Buczy mówiła w TOK FM Draginja Nadażdin. Była szefowa polskiego oddziały Amnesty International oceniła, że choć dochodzenie sprawiedliwości trwa długo, to jak pokazały przykłady z państw byłej Jugosławii, ukaranie sprawców jest możliwe.
Zobacz wideo

Podkijowska Bucza została w piątek wyzwolona przez siły ukraińskie. Od soboty przedstawiciele ukraińskich władz i media informują o odnalezieniu licznych ciał zabitych przez Rosjan cywilów. Podobnie jest też w innych wyzwolonych miastach obwodu kijowskiego. W poniedziałek rano zakłady pogrzebowe w Buczy informowały o tym, że po wyzwoleniu w mieście pochowano już ciała około 330-350 cywilów.

Po ujawnieniu zbrodni minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba zaapelował do Międzynarodowego Trybunału Karnego o wysłanie do Buczy i innych miejscowości wokół Kijowa, misji w celu zebrania dowodów rosyjskich zbrodni popełnionych na cywilach.

- To, co teraz widzimy, pokazuje, że skala działań kierowanych bezpośrednio przeciwko cywilom jest dużo większa, niż można było sobie do tej pory wyobrazić - komentowała w TOK FM Draginja Nadażdin, była szefowa polskiego oddziału Amnesty International, a teraz dyrektorka generalna polskiego biura Lekarzy bez Granic. Jak oceniła, są one "szokujące".

Czy sprawców zbrodni na ludności cywilnej uda się postawić przed sądem? Rozmówczyni Piotra Maślaka podkreśliła, że udowodnienie zbrodni wojennych jest bardzo trudne.  Jak podkreśliła w udowodnieniu celowej masakry ludności cywilnej kluczowa jest rola świadków - i to z obydwu stron. - Jeśli popatrzymy na dotychczasowe historie zbrodni wojennych, które zostały osądzone poprzez Międzynarodowy Trybunał Karny, albo przez specjalne trybunały karne np. do spraw byłej Jugosławii, to bardzo ważne są świadectwa, które wpłynęły ze strony członków sił wojennych, które popełniły te zbrodnie - wyjaśniła.

Żeby np. żołnierze zdecydowali się zeznawać, czyli obciążać siebie, kolegów potrzebne jest - jak tłumaczyła Nadażdin - zapewnienie im bezpieczeństwa.

Osądzenie sprawców może być długim procesem. Jest ono jednak możliwe

Pytana o to, kto mógłby stanąć przed międzynarodowym trybunałem, gdyby do takiego procesu doszło, Nadażdin wskazała, że nie dotyczyłoby to jedynie żołnierzy, którzy mordowali cywilów. - Jeśli mówimy o zbrodniach wojennych, to mówimy tak naprawdę o bardzo długim łańcuchu odpowiedzialności - od ludzi, którzy byli bezpośrednio zaangażowani w popełnienie zbrodni do osób wydających rozkazy - podkreśliła.

Niestety dochodzenie sprawiedliwości w przypadku zbrodni wojennych, ludobójstwa trwa zwykle bardzo długo. - Nawet jeśli te osoby (sprawcy) zostałyby natychmiast złapane i postawione przed trybunał, to procesy zazwyczaj zajmują dużo czasu - mówiła. Wynika to - jak wyjaśniła - m.in. z bardzo drobiazgowego sprawdzania, kto wydał rozkazy, ile osób - na jakich szczeblach - decydowało o tym, co się wydarzyło.

Mimo tak pesymistycznie nakreślonego scenariusza, historia pokazuje, że osądzenie sprawców zbrodni wojennych jest możliwe. - Jeśli popatrzymy na sytuacje, które miały miejsce w innych krajach - np. w Rwandzie albo w krajach byłej Jugosławii, to widzieliśmy nie raz, że osoby, które były panami życia i śmierci, czy też ludzie politycznie odpowiedzialni za te wydarzenia - zostały osądzone - przypomniała była szefowa polskiego oddziału Amnesty International.

Przy okazji zbrodni w Buczy pojawiło się porównanie, że mamy do czynienia z wydarzeniem porównywalnym do masakry muzułmanów, do jakiej doszło w 1995 roku Srebrenicy. Warto przypomnieć, że gen. Ratko Mladić, który dowodził jednostkami serbskimi, które zamordowały ponad osiem tysięcy chłopców i mężczyzn, został zatrzymany dopiero w 2015 roku. Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii w listopadzie 2017 skazał go na karę dożywotniego pozbawienia wolności. 

Teraz z kodem: UKRAINA odsłuchasz każdą audycję i podcast TOK FM. Aktywuj kod tutaj ->

DOSTĘP PREMIUM