Amerykanie w tajemnicy testowali broń hipersoniczną. Chcieli uniknąć "eskalowania napięcia"

Jak podaje CNN, próbę nowego uzbrojenia przeprowadzono w USA kilka dni po tym, jak Rosja ogłosiła, że użyła pocisków hipersonicznych Kindżał w Ukrainie.

Stany Zjednoczone przeprowadziły zakończoną sukcesem próbę pocisku hipersonicznego w USA. Testy miały miejsce już w połowie marca 2022, jednak przez ostatnie dwa tygodnie utrzymywano je w tajemnicy, aby uniknąć wzrostu napięcia między USA i Rosją. O testach poinformowała we wtorek (04.04.2022) stacja CNN, opierając się na swoich źródłach – informuje PAP.

Jak donosi CNN, próbę nowego uzbrojenia przeprowadzono w USA kilka dni po tym, jak Rosja ogłosiła, że użyła pocisków hipersonicznych Kindżał w trakcie wojny w Ukrainie. Zaatakowano wtedy nimi magazyn amunicji na zachodzie Ukrainy.

Broń hipersoniczna: co to takiego i jak działają? Są szybsze od dźwięku

Pociski hipersoniczne (czyli naddźwiękowe) są niezwykle szybkie i praktycznie nie do wyłapania przez radary. Poruszają się z szybkością nawet dwudziestopięciokrotnie większą od prędkości dźwięku. Oprócz tego rakieta hipersoniczna może zmieniać kurs już w trakcie lotu, co bardzo utrudnia jej wyłapanie oraz zneutralizowanie przez systemy obronne przeciwnika. 

Rakiety hipersoniczne mogą transportować głowice nuklearne bądź konwencjonalne. To niezwykle skuteczna broń, a jej testy trwają obecnie nie tylko w USA czy Rosji, ale też m.in. w Wielkiej Brytanii i Chinach. 

Testy broni hipersonicznej w USA. To już drugie podejście

Test amerykańskiej broni hipersonicznej miał miejsce w momencie przygotowań do wizyty Joe Bidena w Europie. Jak podaje CNN, właśnie z tego powodu nie wydawano na ten temat żadnych oficjalnych komunikatów. Amerykanie chcieli uniknąć "niepotrzebnego eskalowania napięcia miedzy Waszyngtonem i Moskwa". 

Jak wynika z relacji CNN, amerykański pocisk wyprodukowany przez firmę Lockheed Martin został wystrzelony z bombowca B-52, który wystartował z zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Dzięki uruchomieniu naddźwiękowego silnika strumieniowego, pocisk hipersoniczny osiągnął prędkość ponad pięć razy przekraczającą szybkość dźwięku.

Stacji CNN nie udało się dotrzeć do dokładniejszych danych technicznych dotyczących pocisku. Wiadomo jedynie, że w testowym locie pocisk hipersoniczny wzniósł się na wysokość ok. 20 km i przeleciał ponad 483 kilometry. Próbny lot pocisku trwał mniej niż pięć minut.

Była to już druga próba broni hipersonicznej w USA. We wrześniu 2021 roku Amerykanie wykonali próbę lotu pocisku hipersonicznego firmy Raytheon, który jest napędzany silnikiem produkcji Northrop Grumman. Według ówczesnych komunikatów, próba zakończyła się sukcesem.

Rosja przeprowadziła na Ukrainie kilka ataków z użyciem pocisków hipersonicznych. "Chodziło o to, by przestraszyć wroga"

Jak przekazał CNN, rząd amerykański w oficjalnych przekazach bagatelizował użycie na Ukrainie pocisków hipersonicznych Kindżał, które są wersją rakiet balistycznych krótkiego zasięgu odpalaną wyłącznie z samolotów. Według przekazu CNN, amerykańska broń hipersoniczna jest bardziej wyrafinowana i korzysta z zaawansowanego silnika.

Rosja przeprowadziła na Ukrainie kilka ataków z użyciem pocisków hipersonicznych. "Myślę, że chodziło o to, by zademonstrować swoje zdolności i spróbować przestraszyć wroga. Nie sądzę, żeby im się to udało" - powiedział generał Tod Wolters, dowódca sił USA w Europie.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM