Armia Putina to "kolos na glinianych nogach". Generał Różański: Nie mają niczego do pokazania

Zachód powinien sprowadzić Rosję do takiego miejsca, w którym będzie krajem zajmującym się sobą, a nie grożącym światu. Liczę na to, że przestaniemy się bać Rosji i to my zaczniemy dyktować warunki - przekonywał w TOK FM generał Mirosław Różański.
Zobacz wideo

Trwa druga faza rosyjskiej "operacji specjalnej" w Ukrainie. Jak przekonuje Kreml, wojska Putina chcą zdobyć pełną kontrolę nad ukraińskimi obwodami donieckim i ługańskim oraz utrzymać korytarz lądowy do Krymu. Zapowiadana wielka ofensywa nie przynosi jednak specjalnie efektów.

Rosjanie wysadzili trzy mosty samochodowe w obwodzie charkowskim, prowadzili ostrzał rakietowy i artyleryjski Mikołajowa, szturmowali zakłady Azowstal w Mariupolu – podaje w sobotę w porannym podsumowaniu operacyjnym Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Z kolei armia ukraińska kontratakuje.

Jak mówił w TOK FM generał Mirosław Różański, prezes Fundacji Bezpieczeństwa i Rozwoju STRATPOINTS, wojna w Ukrainie zweryfikowała mit wojsk rosyjskich jako drugiej armii świata. – Widać, że system dowodzenia jest nieskuteczny, a standard zaopatrzeniowy jest żenująco niski. (…) To kolos na glinianych nogach – ocenił doradca Polski2050.

W tym kontekście wskazał, że Zachód powinien to wykorzystać. – W kilku wymiarach: militarnym, politycznym i gospodarczym. Zachód powinien sprowadzić Rosję do takiego miejsca, w którym będzie krajem zajmującym się sobą, a nie grożącym światu. Liczę na to, że przestaniemy się bać Rosji i to my zaczniemy dyktować warunki – podkreślił ekspert.

Generał Różański dodał, że jest szansa, żeby Putin przegrał. – Jest szansa nie tylko na zatrzymanie tej wojny, ale i na wygranie jej przez Ukrainę. Choć to wymaga ogromnego wysiłku i ofiary ludności cywilnej. (…) Widać, że obraz rosyjskiej armii, jako drugiej na świecie, przez te 73 dni został mocno zweryfikowany – wskazał gość Karoliny Głowackiej w sobotnim Poranku Radia TOK FM.

Dlatego 9 maja, w Dniu Zwycięstwa, Kreml zaserwuje światu głównie kłamstwa. – Rosjanie nie mają niczego do pokazania. Ta wojna to jest ich jedna wielka porażka. Jednak propaganda Kremla i jej zdolności do manipulacji są nieobliczalne. Dlatego myślę, że przygotowano same kłamstwa, które zostaną pokazane światu przez Moskwę – podsumował generał Różański.

Teraz z kodem: UKRAINA odsłuchasz każdą audycję i podcast TOK FM. Aktywuj kod tutaj -> 

DOSTĘP PREMIUM