Lewandowski opuszcza Bayern. Czy w FC Barcelona dostanie więcej? Pieniądze to nie wszystko

Robert Lewandowski nie zostanie w Bayernie Monachium. Niemieckie media podają, że Polak nie zamierza przedłużać kontraktu z bawarskim klubem. Kto kupi słynnego polskiego napastnika?

Robert Lewandowski postawił warunki. Teraz szuka nowego klubu

Niemiecki dziennik "Bild" poinformował, że Bayern myśli o sprzedaży Polaka. Zdaniem mediów 33-latek nie jest zadowolony z rozmów na temat wygasającego w 2023 roku kontraktu. Warunki Lewandowskiego dotyczyły przedłużenia umowy o dwa lata oraz podwyżki. Jednak te propozycje nie wzbudziły entuzjazmu działaczy, bo nie są pewni czy piłkarz, który zarabia najlepiej w klubie powinien dostawać jeszcze więcej. Obecnie Lewy zarabia w niemieckim klubie 23 mln euro rocznie, prawie 9 razy więcej niż najsłabiej opłacany zawodnik Bayernu.

Polak skończy też w tym roku 34 lata, a zasadą w tym klubie jest nieprzedłużanie kontraktu na dłużej niż rok w przypadku graczy po 30. roku życia. Gdyby piłkarz podpisał dwuletni kontrakt, to w momencie jego zakończenia miałby prawie 37 lat. Bayern Monachium jest świadomy, że z wiekiem gra na najwyższym poziomie staje się coraz trudniejsza.

Robert Lewandowski odchodzi. Nie czekał do końca negocjacji

Zdaniem "Bilda", piłkarz poinformował FC Bayern o tym, że nie przedłuży wygasającej umowy. Głównym powodem zmiany jest potrzeba nowych wyzwań. Lewandowski wygrał z klubem z Monachium praktycznie wszystko, a w lidze niemieckiej nie ma konkurencji. W Hiszpanii sytuacja wygląda inaczej i gra w katalońskim klubie przyniosłaby Polakowi zarówno wyzwania, jak i nową rzeszę fanów. Od dłuższego czasu trwają spekulacje, kto może przejąć Lewandowskiego - ma być nim zainteresowana FC Barcelona. Zdaniem dziennikarzy niemieckiego portalu sport1.de Barcelona jest dla niego wymarzonym zespołem. Byłby to z pewnością jeden z największych transferów tego roku w świecie piłki. Na Twitterze pojawiły się głosy, że Lewandowski osiągnął już porozumienie w sprawie umowy z klubem z Katalonii.

Bayern Monachium chce zarobić na polskim napastniku

Bawarski klub musi się spieszyć, bo może zarobić na polskim piłkarzu tylko wtedy, gdy pozwoli mu odejść w najbliższym letnim okienku transferowym. Inaczej kontrakt dobiegnie końca. W okienku transferowym kluby piłkarskie ruszają na zakupy: zespoły z hiszpańskiej La Liga, angielskiej Premier League, włoskiej Serie A czy niemieckiej Bundesligi, a nawet PKO Ekstraklasy są wtedy wzmacniane przez nowych piłkarzy. Kluby występujące w poszczególnych rozgrywkach mają ustalone daty, w których mogą przeprowadzać transfery. Okienka transferowe nie były jednak zasadą w futbolu od zawsze. Rozwiązanie to wprowadzono dopiero w 2001 roku.

DOSTĘP PREMIUM