Rosjanie nękają rodziny obrońców Mariupola. "Cynizm wroga się nasila"

Rosjanie opublikowali w mediach społecznościowych kontakty bliskich obrońców Azowstalu - poinformował doradca mera Mariupola, Petro Andriuszczenko. Jak ocenił, tym samym Rosjanie atakują nie tylko żołnierzy ukraińskich w Azowstalu, ale i ich rodziny.
Zobacz wideo

"Wczoraj okupanci upowszechnili w mediach społecznościowych kontakty (telefony i profile) narzeczonych i żon naszych obrońców" - napisał Andriuszczenko na serwisie Telegram.

Dodał, że "cynizm wroga się nasila", bowiem "atakuje nie tylko obrońców Azowstalu, ale też ich rodziny".

Andriuszczenko w sobotnim komentarzu opublikował nagranie wideo, na którym widać wymianę ognia na terenie bronionych przez Ukraińców zakładów metalurgicznych Azowstal. Kombinat jest celem "ataków z nieba", Rosjanie "próbują ofensywy na lądzie" - poinformował doradca mera Mariupola.

Rosjanie szykują referendum ws. odłączenia Mariupola od Ukrainy

Z kolei ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa poinformowała, że Rosjanie przygotowują się do przeprowadzenia tzw. referendum w sprawie odłączenia Mariupola od Ukrainy i "przyłączenia go do pseudopodmiotu państwowego zarządzanego przez Rosję". Dodała, że referendum mogłoby się odbyć już w niedzielę.

Zdaniem Denisowej, rosyjski zamiar przyłączenia Mariupola potwierdza wprowadzenie do miasta rosyjskich banków i instytucji kształcenia wyższego, oraz przejście na rosyjski kod telefoniczny.

Sytuacja mieszkańców Mariupola jest katastrofalna. Według ostrożnych szacunków zginęło tam dotąd ponad 20 tys. osób. Ostatnim punktem ukraińskiego oporu w mieście są zakłady metalurgiczne Azowstal, bronione przez pułk Gwardii Narodowej Azow i 36. Samodzielną Brygadę Piechoty Morskiej.

Teraz z kodem: UKRAINA odsłuchasz każdą audycję i podcast TOK FM. Aktywuj kod tutaj ->

DOSTĘP PREMIUM