"Po prostu go załatwiliśmy". Rosjanie chwalili się, że strzelili do pracownika elektrowni

Rosyjscy okupanci wydali rozkaz znalezienia pracownika Zaporoskiej Elektrowni Atomowej Serhija Szweca, a następnie najeźdźcy ciężko go postrzelili w jego własnym mieszkaniu - poinformował ukraiński wywiad wojskowy (HUR). Załatwiliśmy Szweca - relacjonował jeden z żołnierzy wroga w rozmowie przechwyconej i opublikowanej przez HUR.
Zobacz wideo

- To był weteran walk w Donbasie (z rosyjską armią i wspieranymi przez Moskwę tzw. separatystami - przyp. red.). Znaleźliśmy adres Szweca. Posiadał w domu broń automatyczną i stawiał opór, więc po prostu go załatwiliśmy. Jeszcze żyje, ale nie wyjdzie z tego, ponieważ otrzymał kilka ran postrzałowych  - relacjonował z zadowoleniem jeden z rosyjskich żołnierzy. 

Wcześniej, w poniedziałek, ukraiński koncern Enerhoatom poinformował, że wojskowi z Rosji wdarli się do mieszkania jednego z pracowników Zaporoskiej Elektrowni Atomowej i otworzyli do niego ogień. We wtorek mer Enerhodaru Dmytro Orłow przekazał doniesienia, że mężczyzna znajduje się w stanie ciężkim i wciąż walczy o życie po 10-godzinnej operacji.

Zaporoska Elektrownia Atomowa w Enerhodarze jest pod kontrolą rosyjskich wojsk od 4 marca. 

DOSTĘP PREMIUM