Rumunia. Wczasy w krainie wampirów mogą być hitem wakacji 2022!

Wakacje 2022 się zbliżają wielkimi krokami a wraz z nimi decyzja, gdzie spędzić tegoroczny urlop, najlepiej w dobrej cenie i bez tłumów turystów. Takie warunki spełnia kraina hrabiego Drakuli. Sprawdź dlaczego wakacje last minute 2022 warto spędzić właśnie tam?

Piękne plaże to zaleta Rumunii. Dodatkowo brak tłumów

Gdzie i za ile wakcje 2022? To nie jedyne pytania, które stawiamy sobie przed urlopem. Często wypoczynek psują nam tłumy, które są nieuniknione, gdy na wakacje wybieramy najbardziej popularne i oczywiste kierunki. Dlatego warto pójść innym tropem i odwiedzić nadmorskie kurorty w Rumunii nad Morzem Czarnym. Rejon ten jest spokojny, bo znacznie oddalony od miejsc objętych działaniami wojennymi w Ukrainie - z Odessy do Mamai jest 450 km. Znajdziemy tam szerokie i piaszczyste plaże oraz spokój, bo nie jest to popularny kierunek wakacyjny.

Rumunia ma krótką linię brzegową (245 km), ale jest kilka nadmorskich ośrodków, które zapewnią nam atrakcje i wypoczynek. Wśród nich Mamaja, największy i najstarszy kurort Rumunii położony na wąskiej mierzei, która oddziela jezioro Siutghiol od Morza Czarnego.

Spokojniejsza atmosfera panuje w Eforie Nord, miasteczku z szerokimi plażami i dostępem nie tylko do morza, ale także do jeziora - Lacul Belona.

Saturn, Jupiter, Venus i Neptun to nie tylko nazwy planet, ale i nadmorskich rumuńskich ośrodków, które nawiązują do mitologii. Wenus ma dodać uroku swojej miejscowości, Neptun zadbać o wodne atrakcje dla turystów, Saturn nie pozwala im się nudzić, a Jowisz sprawi, że będzie doskonała pogoda w trakcie wakacji.

Najciekawsze zabytki w Rumunii. Zamek Drakuli to nie wszystko

Najsłynniejszą atrakcją tego kraju jest Zamek Drakuli - to nazwa potoczna średniowiecznej budowli znajdującej się w Bran. Jej sława zaczęła się od powieści Brama Stockera "Dracula" o hrabim ze starego rodu, który mieszka w Transylwanii w mrocznym zamczysku. Powieść jest do dziś niezwykle popularna na całym świecie.

Zabytkowy zamek od 1920 roku pełnił funkcję rezydencji letniej Marii Koburg - królowej Rumunii. Później znalazł się w rękach komunistów. Dopiero w 2006 roku wrócił w posiadanie spadkobiercy ostatniego właściciela, czyli Dominika Habsburga. W zamku mieści się obecnie muzeum.

W Bukareszcie punktem obowiązkowym zwiedzania jest też Parlament, największy po Pentagonie budynek tego rodzaju. Wrażenie robi też monumentalny i kipiący bogactwem i luksusem Pałac Ludu. W stolicy jest także Monaster Stavropoleos, czyli Klasztor Stavropoleos zbudowany w stylu Brâncovenesc z elementami orientu.

Wśród zabytków na uwagę zasługuje też Rumuńskie Ateneum, sala koncertowa w centrum stolicy oraz Pałac Królewski w monumentalnym stylu, podobnym do Pałacu Ludu.

Nie tylko plaże i zabytki Bukaresztu. Zobacz inne zalety Rumunii

Kraj ten jest położony częściowo na Półwyspie Bałkańskim, w południowo-wschodniej części Europy i ma dostęp do Morza Czarnego. Ale to nie jedyna jego zaleta. Dominującą formą rumuńskiego krajobrazu są góry - Karpaty zajmują ponad 30 proc. powierzchni tego kraju. Wiele szczytów ma ponad 2000 metrów, a częsty widok w Rumunii to kotły i jeziora polodowcowe oraz nagie ściany skalne. Te piękne krajobrazowo tereny, jak Wyżyna Transylwańska, najlepiej zwiedzać na rowerach. Co ciekawe, na obszarze Rumunii obserwujemy aż osiem odmian klimatycznych, więc pogoda w poszczególnych regionach może się bardzo różnić.

Po zwiedzaniu czekają na nas przysmaki rumuńskiej kuchni, a w niej słynna mamałyga z bryndzą i śmietaną, pilaf, sarmale, czyli odpowiednik polskich gołąbków, ciorba, zupa o kwaśnym smaku i słynne mici - klopsiki z mielonego mięsa pieczone na ruszcie.

Co ważne, ceny w Rumunii, nawet w znanych kurortach czy samej stolicy, nie są wysokie, więc to opcja wakacji niemal na każdą kieszeń.

DOSTĘP PREMIUM