"'Ruski mir' to pustynia i do tego właśnie dąży wróg". W Siewierodoniecku Rosjanie niszczą wszystko

Siewierodonieck się trzyma, ale Rosjanie niszczą wszystko na swojej drodze - poinformował szef władz obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj. Z kolei brytyjskie ministerstwo obrony podało, że Rosja kontroluje większość Siewierodoniecka, jednak nie jest w stanie okrążyć i zająć okolicznych terenów z północy i południa.
Zobacz wideo

W czwartek Rosjanie doszczętnie zniszczyli Pałac Lodowy - duży kompleks sportowo-koncertowy w Siewierodoniecku - oraz kolejne 40 budynków w różnych miejscowościach. "'Ruski mir' to pustynia i do tego właśnie dąży wróg" - napisał szef władz obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj.

Urzędnik wskazał przy tym, że w ciągu ośmiu lat okupacji Ługańska Rosjanie nic tam nie zbudowali, a w zajętych niedawno Rubiżnem i Popasnej nawet nie wznowili dostaw wody i prądu.

Hajdaj powiadomił, że pomimo śmiertelnego ryzyka trwa ewakuacja mieszkańców z objętych walkami i znajdujących się pod ciągłym ostrzałem terenów obwodu ługańskiego. W czwartek udało się ewakuować 16 osób z Lisiczańska. Wśród nich jest troje dzieci, w tym niemowlę.

Groźba wybuchu epidemii

Z kolei według brytyjskiego ministerstwa obrony Rosja kontroluje większość Siewierodoniecka, ale nie mogą miasta okrążyć i zająć okolicznych terenów z północy i południa.

Brytyjski resort poinformował również o problemach w dostarczaniu podstawowych usług publicznych mieszkańcom okupowanych obszarów Ukrainy. Zaznaczono, że dostęp do wody pitnej jest na nich sporadyczny, a połączenia internetowe i telefoniczne są stale przerywane.

"W Chersoniu prawdopodobnie brakuje leków, w Mariupolu grozi wybuch epidemii cholery" - podano, dodając, że pojedyncze przypadki tej choroby są notowane w mieście od maja. Dodano, że lokalna służba zdrowia najprawdopodobniej już jest bliska upadku.

Bilans rosyjskich strat

Od początku inwazji na Ukrainę wojsko rosyjskie straciło już około 31,9 tys. żołnierzy, w tym około 200 w ciągu ostatniej doby - przekazał Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Minionej doby Rosja straciła też 11 czołgów, 12 pojazdów opancerzonych, system artylerii, dziewięć wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet, system przeciwlotniczy i 10 dronów - wynika z zestawienia opublikowanego na Facebooku.

Łączne straty Rosji od 24 lutego do 10 czerwca wynoszą zdaniem ukraińskiego sztabu:

  • 1409 czołgów,
  • 3450 pojazdów opancerzonych,
  • 212 samolotów,
  • 178 helikopterów,
  • 712 systemów artylerii,
  • 222 wieloprowadnicowe wyrzutnie rakiet,
  • 97 systemów przeciwlotniczych,
  • 2438 pojazdów i cystern,
  • 13 jednostek pływających,
  • 572 drony.

DOSTĘP PREMIUM