Paweł Kukiz wystartuje z list Zjednoczonej Prawicy? Kaczyński: Są takie ustalenia

Na dziś mogę powiedzieć wprost, że są takie ustalenia - powiedział wicepremier, szef PiS Jarosław Kaczyński pytany o start Pawła Kukiza z list Zjednoczonej Prawicy.
Zobacz wideo

W sobotę portal niezalezna.pl opublikował fragment wywiadu z szefem PiS, w którym zapytano go, czy lider Kukiz'15 będzie startował z list Zjednoczonej Prawicy.

"Już jesteśmy po słowie. Zatem na dziś mogę powiedzieć wprost, że są takie ustalenia" - odpowiedział Kaczyński.

Dopytywany, "dlaczego tylko na dziś" powiedział: "Bardzo lubię Pawła Kukiza, naprawdę. Ale to nie jest tylko polityk, ale też artysta. Świat sztuki lubi czasami zaskakiwać. Choć na razie na współpracę nie narzekam".

"Zjednoczona Prawica z Kukizem i wszystkimi częściami składowymi dzisiejszej koalicji rzązącej?" - padło kolejne pytanie.

"Tak, to jest ustalone. Porozumieliśmy się w tej sprawie, choć konkretne rokowania jeszcze przed nami" - odpowiedział prezes PiS.

Kukiz stawia warunki dalszej współpracy z PiS 

14 czerwca minie rok od podpisania umowy o współpracy między Pawłem Kukizem a Jarosławem Kaczyńskim. Porozumienia dało rządowi cztery głosy w Sejmie. Kilka dni temu Paweł Kukiz dalszą współpracę uzależnił od uchwalenia forsowanych przez niego ustaw. W tym m.in. ustawy powołującej instytucję sędziów pokoju, o czym rozmawiał z reporterem TOK FM Maciej Kluczka. 

Lider Kukiz'15 chce przyspieszenia prac nad ustawą. I stawia ultimatum. - Do końca roku ustawa o sędziach pokoju powinna być przegłosowana i trafić na biurko prezydenta. W innym przypadku przestanę głosować wspólnie z PiS. I to cała filozofia - mówi.

Paweł Kukiz stawia też drugi warunek dalszej współpracy z PiS. Chodzi o przegłosowanie zmian w ustawie o broni i amunicji, liberalizujących dostęp do broni palnej. Jak tłumaczy, jest to szczególnie uzasadnione po agresji Rosji na Ukrainę.

- Jeżeli te moje warunki nie zostaną wypełnione, to wtedy przestanę głosować wspólnie z PiS i to może doprowadzić do przedterminowych wyborów. A wtedy minister Ziobro traci Spółki Skarbu Państwa, traci ministerstwa, jego środowisko również. I myślę, że jego środowisko ma już tego świadomość - mówi Paweł Kukiz. Polityk zastrzega przy tym, że on takich dylematów i ograniczeń nie ma, bo "żadnych synekur" nie musi bronić.

Przez blisko rok współpracy Kukiza z PiS udało się przegłosować ustawę antykorupcyjną - przepisy dotyczące parlamentarzystów zaczną obowiązywać dopiero w kolejnej kadencji parlamentu.

DOSTĘP PREMIUM