Papież tłumaczy się ze słów o "szczekaniu NATO", ale mało kto to kupuje. "Wpisuje się w tradycję sowiecką"

Papież Franciszek w rozmowie z mediami jezuickimi wyjaśniał, dlaczego użył wcześniej słów o "szczekającym NATO". Choć zapewniał, że nie jest "za Putinem", jego wypowiedź rozmywała odpowiedzialność za prowadzony w Ukrainie konflikt. - Ucieczka w ten relatywizm kompromituje papieża jako przywódcę Kościoła Katolickiego. Ustawia go w lidze polityków, przywódców, którzy tracą wiarygodność - ocenił w TOK FM Zbigniew Parafianowicz z "DGP".
Zobacz wideo

We wtorek włoski dziennik "La Stampa" opublikował zapis rozmowy papieża z mediami jezuickimi. Franciszek tłumaczy w niej, że słowa, które wypowiedział o "szczekaniu NATO u drzwi Rosji" usłyszał na dwa miesiące przed wybuchem wojny na Ukrainie od jednego z przywódców państw.

Słowa głowy Kościoła Katolickiego komentowała w Poranku Radia TOK FM Agata Stremecka z Forum Obywatelskiego Rozwoju. Według niej jest to "znowu rozmywanie prostego komunikatu, który powinien mieć przywódca Kościoła Katolickiego, przywódca katolików z całego świata". - (Powinien - red.)  jednoznacznie potępić te zbrodnie i nie ma tutaj żadnego "ale". Mówienie teraz, że ktoś go źle zrozumiał i tak dalej, jest najbardziej żenującą postawą Kościoła Katolickiego w ostatnich latach - oceniła. 

Słowa papieża Franciszka nie przekonują również Zbigniewa Parafianowicza. Zdaniem dziennikarza "Dziennika Gazeta Prawnej", "papież tutaj naprawdę doskonale wpisuje się w tradycję sowiecką deklarowania niejednoznaczości, relatywizmu". - Takiego mówienia, że w zasadzie to jest niejednoznaczne, bo Ukraińcy na pewno gdzieś tam na wschodzie musieli naruszać prawa mniejszości rosyjskiej, rosyjskojęzycznej - mówił.

Według niego, brak jednoznacznego komunikatu ze strony głowy Kościoła Katolickiego, w którym wskazano by, "kto jest agresorem" jest całkowicie niezrozumiały.  - Ucieczka w ten relatywizm kompromituje papieża jako przywódcę Kościoła Katolickiego. Ustawia go w lidze polityków, przywódców, którzy tracą wiarygodność - mówił gość Jana Wróbla. 

Podsumowując, Agata Sterecka stwierdziła, że jeśli będziemy kiedyś oceniać tę wojnę z perspektywy historycznej, kościół będzie się borykał z wielkim kryzysem. - I na pewno porównania do czasów nazistowskich Niemiec i ówczesnych wypowiedzi papieskich będą przytaczane, bo to naprawdę jest skandaliczne - skwitowała. 

Czy wiesz, że możesz słuchać TOK FM przez internet bez reklam? W Radiu TOK + Muzyka zamiast reklam usłyszysz muzykę. Kup TOK FM Premium w promocyjnej cenie 1 zł za pierwszy miesiąc, później 13,99 zł za każdy kolejny.

Nie czekaj, wypróbuj Radio TOK FM bez reklam!

DOSTĘP PREMIUM