Rosjanie zaatakowali zachodnią Ukrainę. "Tysiąc pocisków w godzinę, sypią niekończącymi się zasobami"

Rosjanie po raz kolejny zaatakowali z powietrza zachodnią część Ukrainy.
Zobacz wideo

Jak donoszą lokalne władze, siły rosyjskie wystrzeliły ok. 30 rakiet w obwód żytomierski. Według wstępnych informacji jeden wojskowy zginął i jeden został ranny. Doszło do nieznacznych uszkodzeń infrastruktury wojskowej.

Także nad ranem, Rosjanie ostrzelali obiekt wojskowy w obwodzie lwowskim. Wskutek ataku cztery osoby zostały ranne. Maksym Kozycki, szef władz tego regionu na zachodzie Ukrainy dodał, że ostrzał przeprowadzono z Morza Czarnego.

Według wstępnych informacji ukraińskim siłom udało się zestrzelić dwie rakiety. - Cztery, niestety, doleciały - dodał.

 "Rosjanie wykorzystują do tysiąca pocisków na godzinę"

Ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow zaznaczył, że zachodnia artyleria już "znacząco zmienia obraz walk, ale przeciwnik ma faktycznie niekończące się zapasy nabojów".

- Rosjanie wykorzystują do tysiąca pocisków w ciągu godziny, próbując przytłoczyć psychicznie naszych wojskowych... Tysiąc pocisków w godzinę, niestety sypią dziś niekończącymi się zasobami - powiedział minister.

 Wskazał, że ukraińska strona stosuje taktykę punktowego rażenia, dlatego dziesiątki haubic czy kilka systemów artylerii rakietowej HIMARS może zapewnić "odpowiednie rażenie odpowiednich celów" pod warunkiem prawidłowego zastosowania.

DOSTĘP PREMIUM