"Dalszy ciąg ataku na cmentarze". Dr Paweł Kowal apeluje o wydalenie rosyjskiego ambasadora

Były wiceminister spraw zagranicznych, dr Paweł Kowal apeluje do polskich władz o wydalenie z Warszawy rosyjskiego ambasadora. Jego zdaniem, kolejnym powodem do tego jest usunięcie polskich flag z polskiego cmentarza wojennego w Katyniu.
Zobacz wideo

O sprawie informował niezależny rosyjski portal Meduza, przytaczając słowa mera Smoleńska Andrieja Borisowa z portalu społecznościowego. "Wyrażę ogólną opinię. Nie może być polskich flag na rosyjskich cmentarzach! A po jawnie antyrosyjskich wypowiedziach polskich polityków - tym bardziej. Uważam, że ministerstwo kultury podjęło jedynie słuszną decyzję - należy zdjąć flagę Polski. Katyń to rosyjski cmentarz, to rosyjska historia" - napisał mer Smoleńska.

Zdaniem byłego wiceministra spraw zagranicznych, posła KO Pawła Kowala, działanie Rosji to barbarzyństwo.

 - Dalszy ciąg ataku na cmentarze. Wcześniej ten atak nastąpił na cmentarz w Charkowie. Oni pokazują po której są stronie. Są po stronie NKWD. Ale nie musieli tego pokazywać, bo widać to po tej wojnie: po tym, że ta wojna w ogóle jest i po tym jak prowadzą tę wojnę - mówił. 

W zależności od tego, jak będzie rozwijać się wojna w Ukrainie, podobnych demonstracji wrogości może być więcej.

- Po tej ekipie na Kremlu już się niczego nie spodziewam, więc jak będą mogli, to będą demonstrować także na poziomie symbolicznym nienawiśc do Zachodu, do wolnego świata i do Polski - ocenił. 

Dr Paweł Kowal dodaje, że Polska już dawno powinna wydalić urzędującego w Warszawie rosyjskiego ambasadora.

Protest polskich władz

Interwencję u rosyjskich władz, jak przekazało MSZ, podjął polski konsul, domagając się wyjaśnień i wskazując, że tego typu postępowanie jest absolutnie nieakceptowalne przez stronę polską. 

"Jest w tym zakresie oczywiście oficjalne stanowisko MSZ - protest państwa polskiego; konsul był na miejscu" - powiedział w niedzielę doradca prezydenta Andrzeja Dudy Paweł Mucha odnosząc się do zdjęcia przez władze rosyjskie polskich flag na cmentarzu wojennym w Katyniu.

Jak ocenił, tego typu działania wymierzone są w cały Zachód. "To są takie akty wrogości, które pokazują, że Rosjanie mają świadomość tego, że obrona Ukrainy nie byłaby możliwa w takim zakresie i w takim czasie, gdyby nie wsparcie Zachodu" - powiedział Mucha w Polsat News. 

W sobotę wiceszef MSZ Marcin Przydacz powiedział w Polskim Radiu 24, że polski konsul w Smoleńsku potwierdził fakt zdjęcia polskiej flagi z memoriału w Katyniu. "Jednocześnie podjął interwencję u rosyjskich władz, u rosyjskich zarządców tego terenu domagając się wyjaśnień i wskazując, że tego typu postępowanie jest absolutnie nieakceptowalne przez stronę polską, a jednocześnie świadczące o braku cywilizowanego podejścia do kwestii pamięci osób pomordowanych" - powiedział Przydacz.

Dodał, że przecież w Katyniu spoczywają polscy oficerowie pomordowani przez władze sowieckie, co zostało przyznane przez władze rosyjskie.

Czy wiesz, że możesz słuchać TOK FM przez internet bez reklam? W Radiu TOK + Muzyka zamiast reklam usłyszysz muzykę. Kup TOK FM Premium w promocyjnej cenie 1 zł za pierwszy miesiąc, później 13,99 zł za każdy kolejny.

Nie czekaj, wypróbuj Radio TOK FM bez reklam!

DOSTĘP PREMIUM