Zeznania byłej asystentki nie pogrążą Trumpa. Ale jest inne ryzyko. "To może być zgubne"

Była urzędniczka Białego Domu Cassidy Hutchison twierdzi, że były prezydent USA Donald Trump miał m.in. zachęcać swoich sympatyków do marszu na Kapitol. Jednak zdaniem Andrzeja Kohuta, autora podcastu "Po amerykańsku", aby tego rodzaju zeznanie stało się politycznie bolesne dla byłego prezydenta USA, sprawa musiałaby trafić do sądu. - Dopóki jest to relacja samej Hutchison myślę, że na części republikańskich wyborców nie zrobi to wrażenia - ocenił w TOK FM.
Zobacz wideo

Szokujący obraz byłego prezydenta USA Donalda Trumpa wyłania się ze słów byłej urzędniczki Białego Domu Cassidy Hutchison, która zeznaje przed Izbą Reprezentantów. Sprawa dotyczy szturmu na Kapitol z początku stycznia zeszłego roku, Zdaniem urzędniczki, Donald Trump miał zachęcać swoich sympatyków do marszu na Kapitol. Hutchison twierdzi też, że były prezydent USA zamierzał sam przyłączyć się do tłumu i miał szarpać się z ochroniarzami, by go tam zawieźli. Donald Trump zaprzecza tym doniesieniom.

- Wyłania się obraz osoby, która zajmowała najważniejsze stanowisko w państwie amerykańskim, sprawowała urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych, a w ogóle nie rozumiała, na czym polega demokracja - mówił w "Pierwszym Śniadaniu w TOK-u" prof. Radosław Rybkowski z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych UJ. Podkreślił, że trzeba uznawać decyzję wyborców, bez względu na to, czy się z nimi zgadzamy czy nie. - To była absolutnie osoba, która nie nadawała się na prezydenta - dodał. 

Szanse Donalda Trumpa na powrót do Białego Domu

Czy zeznania Cassidy Hutchison pogrzebią karierę polityczną Trumpa, który wciąż ma wielu zwolenników w Stanach Zjednoczonych? - Duża część republikańskich wyborców wciąż wierzy w to ukradzione Donaldowi Trumpowi zwycięstwo. Uważają, że wybory w 2020 roku zostały sfałszowane - zauważyła Karolina Lewicka. Jak dodała, mogą więc nie przyjąć do wiadomości także tych doniesień.

- Myślę, że taka niestety będzie reakcja przynajmniej części wyborców Donalda Trumpa. Nauczył on ich funkcjonowania w takiej logice, w której media, demokraci, różne inne jednostki oraz organizacje  zwalczają go przy pomocy niegodziwych środków. I ci wyborcy nauczyli się reagować w tym duchu. Gdy pojawiają się negatywne doniesienia na temat Trumpa, czekają na zaprzeczenie z jego strony i raczej dają wiarę jemu niż tym, którzy przedstawiają takie dowody - mówił w Poranku TOK FM Andrzej Kohut, autor podcastu "Po amerykańsku".

Zdaniem eksperta, aby tego rodzaju zeznanie stało się politycznie bolesne dla byłego prezydenta USA, sprawa musiałaby trafić do sądu i zostać tam potwierdzona. - Dopóki jest to relacja samej Hutchison myślę, że na części republikańskich wyborców nie zrobi to wrażenia - ocenił Kohut.

Jak mówił, może mieć to wpływ na pozycję Trumpa przed wyborami prezydenckimi w 2024 roku.  Kohut podkreślił bowiem, że rzesza wyborców Trumpa jest już zmęczona tematem poprzednich wyborów, który dla niego wciąż jest fundamentalny. - Chcieliby już pójść dalej i zastanawiać się nad przyszłymi sprawami, a nie roztrząsać wybory z 2020 roku - wskazał.

Mówił, że widać to w prawyborach, które toczą się w tej chwili na różnych szczeblach partii republikańskiej. Jak zauważył, coraz częściej narracja, że wybory zostały sfałszowane, wcale nie okazuje się korzystna dla kandydatów. - Istnieje więc pewne ryzyko dla Donalda Trumpa, że w 2024 roku republikańscy wyborcy zdecydują, że potrzebują kogoś bardziej przewidywalnego, zdyscyplinowanego, skupionego na przyszłości, a nie roztrząsaniu przeszłych przewin wobec niego - stwierdził gość TOK FM.

- To może się okazać dla Donalda Trumpa zgubne. Ale to oczywiście jest tylko daleko wysuniętym przypuszczeniem, ponieważ obecne sondaże wciąż pokazują, że to Donald Trump jest najsilniejszym potencjalnym kandydatem w 2024 roku - podsumował Kohut.

Czy wiesz, że możesz słuchać TOK FM przez internet bez reklam? W Radiu TOK + Muzyka zamiast reklam usłyszysz muzykę. Kup TOK FM Premium w promocyjnej cenie 1 zł za pierwszy miesiąc, później 13,99 zł za każdy kolejny.

Nie czekaj, wypróbuj Radio TOK FM bez reklam!

DOSTĘP PREMIUM