Wizz Air. Odwołane loty czyli największy koszmar turystów się ziścił

Chaos na lotniskach w Europie trwa. Jest efektem znaczących braków personelu. Wielu pracowników straciło pracę z powodu pandemii, a teraz, kiedy ruch lotniczy powrócił do normy, porty lotnicze nie nadążają z zatrudnianiem nowych pracowników. Koszty, i to dosłowne, tego zamieszania ponoszą pasażerowie.

Chaos na lotniskach. Strajki, braki personelu i wzmożony ruch turystyczny

Sezon wakacyjny wystartował, tymczasem turyści są świadkami coraz większych utrudnień w podróżach samolotem. Pracownicy linii lotniczych z kilku krajów europejskich poinformowali o akcjach protestacyjnych.

Postulaty związkowców z poszczególnych państw różnią się detalami, ale zasadniczo chodzi o poprawienie warunków pracy, w tym zwiększenie płac i zatrudnienia. Polski personel tanich linii lotniczych na razie nie bierze udziału w protestach, ale w wielu krajach Europy zapowiadane są utrudnienia w podróżowaniu drogą lotniczą.

Jak powiedział w rozmowie z money.pl, Maciej Szczechura, członek zarządu Rainbow, na rynku brakuje samolotów, są też braki kadrowe wśród pilotów i personelu pokładowego. Wszystko to sprawia, że w sytuacji losowej znacznie trudniej znaleźć maszynę wraz z załogą na "zastępstwo". Do tego opóźnienie lub odwołanie jednego rejsu powoduje efekt domina.

Tymczasem głód podróżowania ludzi na całym świecie, spowodowany przede wszystkim pandemią, sprawia, że tegoroczny sezon w branży podróży lotniczych ma być prawie tak gorący jak ten z 2019 roku, tuż przed pandemią. Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych IATA ogłosiło, że w tym roku pasażerski ruch lotniczy dobije do ponad 80 proc. tego, który był w rekordowym roku 2019.

Odwołane loty. Turyści nie mogą pojechać na wakacje ani z nich wrócić

Ofiarami zakłóceń, o których napisała WP Turystyka byli na przykład polscy turyści, którzy mieli wracać do Gdańska z Barcelony w niedzielę 26 czerwca. Podróżni mają wciąż problem z powrotem do kraju po tym, jak Wizz Air odwołał im lot na kilka godzin przed wylotem. Powrót innymi liniami jest nierealny, bo albo brakuje biletów albo ich ceny są nieosiągalne dla przeciętnych turystów.

Innym turystom Wizz Air odwołał lot w ostatniej chwili przekreślając szanse na urlop. W rozmowie z Onet Podróże o takim nieprzyjemnym doświadczeniu z węgierskim przewoźnikiem opowiedziała pani Małgorzata, która miała wylecieć na zaplanowane wakacje.

Turystka przeżyła duży stres, bo wszystko miała dopięte na ostatni guzik – zarezerwowany hotel, wynajęty samochód i wykupiony hotel dla psa. Lot został odwołany na tyle późno, zaledwie cztery godziny przed startem, że nie mogła już zmodyfikować swoich planów. Dodatkowo musiała kilka godzin stać w kolejce na lotnisku do okienka Wizz Air, gdzie nie dowiedziała się niczego konkretnego, poza możliwością przesunięcia lotu.

"W naszym przypadku najbliższy termin był 1 lipca, czyli cztery dni później, więc zrezygnowaliśmy z wyjazdu całkowicie" – powiedziała turystka w rozmowie z portalem.

Teraz będzie walczyć z linią lotniczą na drodze prawnej o zwrot kosztów nieudanych wakacji.

Odszkodowanie za odwołane loty. Zobacz kiedy przysługuje

Zmarnowane wakacje z powodu odwołanego lotu to duży stres i koszty. Jeśli nasz lot został odwołany, może nam przysługiwać odszkodowanie. Stawki odszkodowania są stałe i wahają się pomiędzy 250 - 600 euro za pasażera. Kwota, jaką otrzymamy będzie zależała od dystansu odwołanego lotu.

Jak podaje zwrotzalot.pl, przyznanie odszkodowania zależy od przyczyny odwołania lotu oraz od tego, jak długo przed planowanym lotem zostaliśmy poinformowani o tym przez linię lotniczą. Jeśli stało się to przynajmniej 14 dni przed wylotem, nie przysługuje nam odszkodowanie.

Jeśli informację o odwołanym locie dostaniemy w czasie krótszym niż 14 dni przed wylotem, mamy szansę na rekompensatę, ale liczy się wtedy czas przylotu.

Kiedy linia lotnicza odwoła lot, musi nam zaoferować wybór między pełnym zwrotem za bilet oraz zmianą rezerwacji na nowy rejs w najbliższym, możliwym terminie. Jeśli zaakceptowaliśmy zmianę rezerwacji na nowy lot, wciąż możemy mieć prawo do odszkodowania, pod warunkiem, że jesteśmy "wystarczająco" spóźnieni.

Odszkodowanie przysługuje jeżeli linia lotnicza odwołała lot mniej niż:

  • 14 dni przed planowaną datą wylotu i dotarliśmy do miejsca docelowego ponad 4 godziny później, niż przewidywany czas przylotu.
  • 7 dni przed wylotem i dotarliśmy do miejsca docelowego ponad 2 godziny później niż planowy czas przylotu.

Czy wiesz, że możesz słuchać TOK FM przez internet bez reklam? W Radiu TOK + Muzyka zamiast reklam usłyszysz muzykę. Kup TOK FM Premium w promocyjnej cenie 1 zł za pierwszy miesiąc, później 13,99 zł za każdy kolejny.

Nie czekaj, wypróbuj Radio TOK FM bez reklam!

DOSTĘP PREMIUM