Rekordowe upały w Japonii. "Namawiano, by pozwolić pracownikom zdejmować marynarki"

Japonia zmaga się z rekordowymi upałami, temperatura dochodzi tam do 40 stopni Celsjusza. Z jednej strony Japończycy starają się ratować klimatyzacją, z drugiej - kraj stoi w obliczu poważnych niedoborów energii.
Zobacz wideo

Upały, które trwają teraz w Japonii, przyniosły najwyższe zanotowane w czerwcu wartości temperatur od czasów rozpoczęcia pomiarów w 1875 roku - informuje agencja Reutera. Jest to kolejny z rzędu rok, kiedy ten wyspiarski kraj latem mierzy się z niedającym się znieść gorącem. W tym roku do szpitali z powodu upałów trafiło już ponad 5 tys. ludzi.

Rosną obawy, że zabraknie energii elektrycznej dla utrzymania działania klimatyzatorów. Niektórzy producenci ogłosili plany ograniczenia produkcji w celu zaoszczędzenia energii elektrycznej. - Ostatnio w Tokio jedna z większych elektrowni, niestety awaryjnych, musiała zostać wyłączona na niecały dzień. I to spowodowało spore niedobory - tłumaczył w "Pierwszym Śniadaniu w TOK-u" dr Marcin Socha z Ośrodka Spraw Azjatyckich na Uniwersytecie Łódzkim.

- Po zakończeniu sezonu deszczowego, które w tym roku nastąpiło wyjątkowo wcześnie, bardzo wiele firm i osób zwiększa korzystanie z klimatyzacji z powodu upałów. I to jest moment, kiedy japoński system energetyczny zgłasza, że pojawiają się problemy niedoboru energii - dodał w rozmowie z Michałem Janczurą. Wskazał, że najczęściej dotyczy to godzin od 17 do 20.  

Problem z Fukushimą

Jak tłumaczył dr Marcin Socha, sytuacja w Japonii stała się dramatyczna po awarii elektrowni atomowej w Fukushimie w 2011 roku. Po tym, jak Japonię nawiedziło niszczycielskie tsunami, zdecydowano się wyłączyć część reaktorów jądrowych. Dopiero po 2012 roku część z nich udało się przywrócić. Japoński rząd starał się doprowadzić do zwiększenia produkcji energii z innych źródeł, w tym ze słońca. - Ale ona spada w godzinach wieczornych. Wtedy firmy energetyczne muszą przełączać się na inne źródła energii - dodał gość TOK FM. W tym roku sytuacja jest jeszcze trudniejsza z powodu wzrostu cen energii. 

Ale jest też drugi problem, czyli zdrowie Japończyków, przede wszystkim osób starszych, których w społeczeństwie tego kraju jest bardzo dużo. Jak relacjonował dr Socha, w Japonii rozpętała się dyskusja - z jednej strony rząd polecał, by używać klimatyzacji ze względu na bezpieczeństwo. Z drugiej - polecał oszczędzać energię. 

Zaczęto więc szukać rozwiązań pośrednich. - To np. polityka "chłodnego biznesu". Zachęcano firmy, by godziły się na to, by do pracy można było przychodzić nie w garniturach, tylko w lekkich koszulach - wskazywał rozmówca Michała Janczury. 

Powrót do atomu

Premier Fumio Kishida zapowiedział, że zrobi wszystko, co w jego mocy, aby zapewnić wystarczające dostawy energii. Wezwał do zwiększenia wykorzystania energii jądrowej, o ile zapewnione zostanie bezpieczeństwo.

Sondaże pierwszy raz od awarii w Fukushimie pokazały, że większość społeczeństwa popiera stawianie nowych bloków w elektrowniach jądrowych. - Drugie narzędzie to inwestycje w odnawialne źródła - poza słońcem i wiatrem np. w ruch fal i geotermię - dodał dr Socha. 

Japońska Agencja Meteorologiczna przewiduje, że temperatura w Tokio będzie się utrzymywać powyżej 30 stopni Celsjusza aż do 5 lipca. 

Czy wiesz, że możesz słuchać TOK FM przez internet bez reklam? W Radiu TOK + Muzyka zamiast reklam usłyszysz muzykę. Kup TOK FM Premium w promocyjnej cenie 1 zł za pierwszy miesiąc, później 13,99 zł za każdy kolejny.

Nie czekaj, wypróbuj Radio TOK FM bez reklam!

DOSTĘP PREMIUM