Pod Mariupolem Rosjanie zorganizowali obóz, na którym uczą dzieci strzelać. "Próbują robić Hitlerjugend"

W okolicach okupowanego Mariupola, na południowym wschodzie Ukrainy, Rosjanie i kolaboranci zorganizowali obóz, na którym uczą dzieci strzelać - informuje mariupolska rada miejska, lojalna wobec władz w Kijowie.
Zobacz wideo

W miejscowości Mełekine pod Mariupolem zorganizowano obóz, na którym "piorą mózgi, uczą strzelać i nienawidzić Ukrainy" - pisze rada w komunikatorze Telegram. "Kolaboranci próbują robić z mariupolskich dzieci Hitlerjugend" - ocenia. 

Do wpisu dołączono zdjęcia ubranych w jednakowe czerwone koszulki dzieci. Na jednym z nich dziewczynki uczą się obsługiwać broń.

Jak podaje serwis Hromadske, jest to obóz "Młody Desantowiec" rosyjskiej organizacji młodzieżowej o charakterze paramilitarnym, Junarmia. Uczestnicy uczą się jak składać i rozkładać broń, strzelać i posługiwać się spadochronem.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM