Konsystorz i narada w Watykanie. Fala spekulacji w mediach: Franciszek szykuje się do rezygnacji?

W Watykanie rozpoczynają się pod przewodnictwem papieża Franciszka ważne wydarzenia z punktu widzenia zarządzania Kościołem i jego przyszłości. Podczas sobotniego konsystorza papież włączy do Kolegium Kardynalskiego 20 nowych purpuratów. W poniedziałek i wtorek odbędzie się narada papieża z kardynałami z całego świata. Nie milkną komentarze i domysły, czy Franiszek planuje ogłosić rezygnację.
Zobacz wideo

Ósmy konsystorz tego pontyfikatu i mianowanie kolejnych kardynałów papież zapowiedział podczas spotkania z wiernymi w Watykanie w maju. Na przedstawionej przez niego liście nominatów nie ma żadnego Polaka.

Dotąd tylko jeden Polak został mianowany przez Franciszka kardynałem: to papieski jałmużnik Konrad Krajewski.

W sobotę nominacje odbiorą między innymi dostojnicy z niemal wszystkich, także odległych zakątków świata czy, jak mówi papież, jego peryferii. Oznacza to dalsze przesunięcie punktu ciężkości w Kolegium Kardynalskim i stopniowe zmniejszenie rangi nadal najliczniej reprezentowanej Europy wśród elektorów, którzy będą wybierać następcę Franciszka.

Nie ma tym razem w ogóle nominacji dla Europy Środkowej i Wschodniej.

Fala spekulacji w mediach

Papież zaprosił na konsystorz sądzonego obecnie przed trybunałem w Watykanie włoskiego kardynała Giovanniego Angelo Becciu, byłego prefekta dawnej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Dwa lata temu Franciszek pozbawił go przywilejów wynikających z posiadania godności kardynalskiej. Przed Trybunałem Watykańskim sądzony jest w związku z oskarżeniem o nieprawidłowości finansowe w Sekretariacie Stanu w czasach, gdy był zastępcą sekretarza. Pojawienie się kard. Becciu, choć - jak można usłyszeć w Watykanie - nie jest równoznaczne z przebaczeniem, może odwrócić uwagę od sobotniego doniosłego wydarzenia.

Po konsystorzu papież uda się w niedzielę rano na kilka godzin do miasta L’Aquila we włoskiej Abruzji, zniszczonym w trzęsieniu ziemi w 2009 roku. Odprawi tam mszę i odmówi modlitwę Anioł Pański. Odwiedzi także częściowa zburzoną katedrę oraz bazylikę, gdzie pochowany jest papież Celestyn V, który w 1294 roku złożył rezygnację po kilku miesiącach posługi. Właśnie ta wizyta wywołała falę spekulacji w mediach i pytań, czy Franciszek też szykuje się już do rezygnacji wzorem Benedykta XVI.

Komentarze i domysły podsyciły jego poważne problemy z poruszaniem się, a zwłaszcza zapowiedź, że w dwa następne dni, czyli w poniedziałek i wtorek, papież spotka się ze wszystkimi kardynałami z całego świata, po raz pierwszy od początku pandemii. Narada ma być poświęcona nowej konstytucji apostolskiej "Predicatae Evangelium" o Kurii Rzymskiej. Weszła ona w życie 5 czerwca br., po prawie ośmiu latach pracy Franciszka z Radą Kardynałów, i usankcjonowała wiele wprowadzonych ostatnio istotnych zmian w Kurii, która wspiera papieża w jego posłudze i jest "rządem" Kościoła.

Franciszek, wielokrotnie pytany w kontekście uznanej za symboliczną wizyty w L’Aquili i narady z kardynałami z całego świata, czy zamierza ustąpić, zapewniał, że dotąd nie rozważał takiej ewentualności. Nie wykluczył tego jednak w przyszłości; jak ostatnio powiedział dziennikarzom, "można zmienić papieża", bo to nie jest "żadna katastrofa".

DOSTĘP PREMIUM