Polacy wygrali z Brazylią 3:2. Zagramy w finale mistrzostw świata siatkarzy

Polscy siatkarze wygrali 3:2 (23:25, 25:18, 25:20, 21:25:15:12) z Brazylią w półfinale mistrzostw świata siatkarzy, który odbywa się w Katowicach. W niedzielę Biało-czerwoni zagrają w finale.

W tegorocznych rozgrywkach globalnego czempionatu zarówno Polacy, jak i Brazylijczycy nie doznali do tej fazy jeszcze porażki. Biało-czerwoni zajęli pierwsze miejsce w grupie C wygrywając 3:0 z Bułgarią i Meksykiem, a także 3:1 z USA. W 1/8 finału pokonali 3:0 Tunezję, a w ćwierćfinale ponownie mierzyli się z USA, tym razem triumfując 3:2 po ciężkim i dramatycznym meczu.

"Canarinhos" zajęli pierwsze miejsce w grupie B, zwyciężając 3:2 z Kubą, a 3:0 z Japonią i Katarem. W 1/8 finału 3:1 wygrali z Iranem, a w ćwierćfinale w czterech setach byli lepsi od Argentyny.

Długa historia starć

Zespoły mierzyły się w starciu o złoto trzech z czterech ostatnich edycji mundialu. W 2006 roku górą byli Brazylijczycy, natomiast w 2014 i 2018 roku triumfowali biało-czerwoni. Co ciekawe, osiem lat temu finał również rozgrywany był w katowickim Spodku.

Sobotni mecz był jest nie tylko starciem aktualnego mistrza i wicemistrza świata, ale również obecnego lidera światowego rankingu z byłym numerem jeden. W czerwcu tego roku Polacy wyprzedzili bowiem Brazylijczyków, po raz pierwszy w historii obejmując prowadzenie w zestawieniu Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej (FIVB) i detronizując "Canarinhos" po 20 latach.

W drugim półfinale o godzinie 21 zmierzą się ze sobą zespoły, które rok temu również w katowickim Spodku walczyły w finale mistrzostw Europy. Aktualni mistrzowie Starego Kontynentu Włosi zagrają ze współorganizatorami tegorocznego mundialu Słoweńcami.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM