Misja DART zakończona sukcesem. NASA: Chcemy mieć większe szanse niż dinozaury

NASA DART Mission. Wart 325 milionów dolarów, pierwszy w historii ludzkości test obrony planetarnej zakończył się wielkim sukcesem. Teraz przed naukowcami z NASA tygodnie badań i analiz. - Chcemy mieć większe szanse niż dinozaury 65 milionów lat temu - powiedział rzecznik NASA Glen Nagle.

Sukces misji DART. NASA ogłasza "nową erę dla ludzkości"

Wczorajszej nocy, o godz. 01:14 czasu polskiego, zakończyła się trwająca od wielu miesięcy Misja DART, polegająca na uderzeniu statkiem kosmicznym w asteroidę. Jak podaje NASA, był to pierwszy w historii ludzkości test obrony planetarnej Ziemi. Jego koszt oszacowano na 325 milionów dolarów. Zakończył się on sukcesem, a transmisję z całego wydarzenia można było oglądać m.in. w nasa.tv i na kanałach społecznościowych amerykańskiej agencji kosmicznej.

- W swej istocie DART reprezentuje bezprecedensowy sukces w obronie planetarnej (...) Gdy NASA bada kosmos i naszą ojczystą planetę, pracujemy również nad ochroną tego domu, a ta międzynarodowa współpraca przekształciła science fiction w fakt naukowy, pokazując jeden sposób ochrony Ziemi – powiedział naukowiec NASA, Bill Nelson.

Krótko po uderzeniu Lori Glaze, dyrektor działu planetarnego NASA, ogłosiła „nową erą dla ludzkości".

- Co za niesamowita rzecz. Nigdy wcześniej nie mieliśmy takiej możliwości – powiedziała. 

DART i NASA. Atak na asteroidę pomoże zapobiec tragedii w przyszłości

W listopadzie 2021 roku statek kosmiczny DART wyruszył w podróż ku dwóm przelatującym niedaleko Ziemi (niedaleko z perspektywy kosmicznej, bo w odległości ok. 11 milionów kilometrów) asteroidom:

  • asteroidzie Didymos, mierzącej 780 m średnicy,
  • kilka razy mniejszej (średnica 160 m) asteroidzie Dimorphos krążącej wokół asteroidy Didymos.

Celem ataku statku kosmicznego DART była mniejsza asteroida Dimorphos. NASA chciało zbadać, jak uderzenie w ten obiekt wpłynie na trajektorię lotu Didymosa i Dimorphosa. Choć obie asteroidy w żaden sposób nie zagrażały naszej planecie, ten pierwszy w historii test obrony planetarnej ma w przyszłości pomóc uchronić Ziemię przed ew. zderzeniem z innymi asteroidami lub kometami. 

- Chcemy mieć większe szanse niż dinozaury 65 milionów lat temu – powiedział rzecznik NASA Glen Nagle, odnosząc się do teorii, że prehistoryczne gady, które niegdyś rządziły Ziemią, wyginęły, gdy asteroida uderzyła w Ziemię.

Sukces misji DART. NASA już wie, jak precyzyjnie uderzyć w asteroidę

System DART poprowadził 570-kilogramowy statek kosmiczny prosto ku Dimorphosowi, uderzając w niego z prędkością około 22 530 kilometrów na godzinę. Obrazy zarejestrowane na kilka sekund przed uderzeniem ukazały również powierzchnię Dimorphosa w zbliżeniu.

NASA przekonało się dzięki tej misji, że może z powodzeniem nawigować statkiem kosmicznym, aby celowo zderzyć się z asteroidą, powodując tak zwane uderzenie kinetyczne. 

- Teraz wiemy, że możemy wycelować statek kosmiczny z precyzją niezbędną do uderzenia nawet w małe ciało w Kosmosie. Wystarczy niewielka zmiana jego prędkości, aby znacząco zmienić ścieżkę, którą porusza się asteroida – powiedział Thomas Zurbuchen z Dyrekcji Misji Naukowych w siedzibie NASA w Waszyngtonie.

Co dalej? NASA: asteroidę trzeba teraz zbadać

Na konferencji prasowej naukowcy Darta nazwali misję sukcesem, ale zastrzegli, że minie około dwóch miesięcy, zanim dowiedzą się dokładnie, czy statek kosmiczny osiągnął swój ostateczny cel, jakim jest zmiana odchylenia Dimorphosa.

Zespół badawczy użyje teraz teleskopów naziemnych, aby potwierdzić, że uderzenie statku kosmicznego DART zmieniło orbitę Dimorphosa krążącego wokół asteroidy Didymos. Naukowcy z NASA zakładają, że uderzenie kinetyczne skróci orbitę Dimorphosa o około 1%, (czyli ok. 10 minut). Precyzyjne określenie odchylenia asteroidy to jeden z głównych celów tego testu.

Czy grozi nam zagłada z Kosmosu? Tego nie możemy wiedzieć na pewno

Chociaż żadna znana ludziom asteroida o rozmiarze przekraczającym 140 metrów nie ma znaczącej szansy na uderzenie w Ziemię w następnym stuleciu, uważa się, że do tej pory udało się zidentyfikować jedynie 40% takich asteroid.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM