Minister energii Szwecji: Wycieki z Nord Stream prawdopodobnie dokonane przez państwo

- Wycieki gazu z rurociągu Nord Stream prawdopodobnie są wynikiem działania państwa - powiedział w Brukseli szwedzki minister energii Khashayar Farmanbar.
Zobacz wideo Niemcy: Nord Stream 1, kluczowy rurociąg, powodujący zaniepokojenie w Europie

- Jest bardzo prawdopodobne, że zostało to dokonane celowo i jest mało prawdopodobne, aby zrobił to ktoś inny niż państwo - podkreślił Khashayar Farmanbar, nie wskazując konkretnego kraju. Dodał, że jego ocena wynika z obecnej sytuacji bezpieczeństwa w Europie.

Według szwedzkiej agencji TT ministrowie energii ze Szwecji, Danii oraz Niemiec mają poinformować swoich odpowiedników z innych krajów Unii Europejskiej, o najnowszych ustaleniach w sprawie wycieku gazu z obu rurociągów Nord Stream.

Politycy ze Szwecji oraz Danii wskazywali wcześniej, że mogło dojść do sabotażu, powołując się na ustalenia sejsmologów, którzy informowali o wystąpieniu silnych detonacji. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi m.in. szwedzki prokurator we współpracy ze służbami specjalnymi SAPO.

Posłuchaj:

Awaria na Nord Stream

26 września w rurociągach Nord Stream 1 (NS1) i Nord Stream 2 (NS2) stwierdzono gwałtowny spadek ciśnienia i wyciek gazu. Incydent został rozpoznany przez myśliwiec F-16 duńskich sił powietrznych. Władze w Kopenhadze odkryły łącznie trzy nieszczelności w gazociągach. Duński urząd ds. energii potwierdził, że są to dwa wycieki z NS1 na północny wschód od Bornholmu i jeden z NS2 na południowy wschód od tej wyspy.

Wycieki na Nord Stream wywołały obawy o bezpieczeństwo infrastruktury przesyłowej w Europie i zapoczątkował dyskusję o nowej strategii rosyjskich operacji hybrydowych wymierzonych w Zachód. W ocenie licznych ekspertów awaria mogła być skutkiem celowych działań Kremla.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM