Floryda po huraganie. Na jednym z podwórek nagrano płynącego rekina [WIDEO]

Floryda po huraganie Ian odnotowuje ogromne zniszczenia. Zdarzyły się też zaskakujące widoki: jeden z mieszkańców Fort Myers na Florydzie nagrał wideo z rekinem płynącym przez podwórko sąsiada.

Floryda po huraganie. "Uliczny rekin" w Fort Myers na nagraniu wideo jednego z mieszkańców

Jeden z użytkowników Twittera opublikował nagranie, na którym zaobserwować można dużą rybę z wyraźnie widocznymi płetwami grzbietowymi, płynącą przez jedno z podwórek w Fort Myers – to miasto w południowo-zachodniej części stanu Floryda. Film zebrał już kilkanaście milionów odsłon.

Osobom komentującym nagranie aż trudno uwierzyć, że film jest prawdziwy, wszystko jednak wskazuje na to, że zwierzę faktycznie znalazło się w wodzie płynącej przez miasto po przejściu huraganu Ian. Jak podaje "The Guardian" - lokalny deweloper Dominic Cameratta potwierdził, że nakręcił to wideo na zalanym podwórku sąsiada.

- Nie wiedziałem, co to było, po prostu wyglądało jak ryba czy coś – powiedział. „Zrobiłem zbliżenie, a wszyscy moi przyjaciele widzący nagranie powiedzieli: To jest rekin, człowieku!".

Według mężczyzny widoczna na filmie ryba miała długość około 1,2 metra i mogła się przedostać do stawu retencyjnego, który następnie przelał się, przenosząc rybę na podwórko jego sąsiada. 

Zwierzę otrzymało już na Twitterze miano „ulicznego rekina".

Huragan Ian. Rekin płynący ulicą? Eksperci są podzieleni

Badaczom trudno uwierzyć, że nagranie jest autentyczne. Jak podaje "The Guardian", George Burgess, były dyrektor programu ochrony rekinów w Muzeum Historii Naturalnej na Florydzie, skomentował sprawę mówiąc, iż zwierzę faktycznie „wydaje się być młodym rekinem", ale już dr Neil Hammerschlag, dyrektor programu ochrony rekinów na uniwersytecie w Miami, napisał, że „trudno powiedzieć".

Prof. Leslie Guelcher z Uniwersytecie Mercyhurst w Erie w Pensylwanii, która przeprowadziła śledztwo w sprawie kontrowersyjnego nagrania, początkowo uznała, że było ono fałszywe. Twierdziła, że wideo zostało opublikowane w czerwcu 2010 roku. Później jednak przyznała, że jest to data powstania konta użytkownika na Twitterze, a nie samego nagrania.

Naukowczyni z Pensylwanii wciąż nie może jednak uwierzyć, że nagranie jest prawdziwe. "Jak, u licha, rekin mógłby przepłynąć tu z Zatoki Meksykańskiej do stawu retencyjnego?"

Z kolei biolog morski z Florida International University Yannis Papastamatiou, który bada zachowanie rekinów – powiedział, że zwierzęta te zwykle opuszczają płytkie zatoki tuż przed huraganami.

- Młode żarłacze tępogłowe często zamieszkują wody o niskim zasoleniu – rzeki, ujścia rzek, subtropikalne zatoki – i często pojawiają się w podobnych filmach, nagranych w połączonych z morzem zbiornikach wodnych Florydy. Zakładając, że lokalizacja i data są prawdziwe, ten rekin mógł zostać zmieciony na brzeg wraz ze wzrostem poziomu wody w morzu – twierdzi naukowiec.

Tragedia na Florydzie po huraganie Ian. "Latamy nad terenami, które są nie do poznania"

Huragan Ian uderzył we Florydę w środę 28 września 2022 r. wiatrem o prędkości ok. 249,5 km/godz. Jest najsilniejszym huraganem, który pojawił się w ostatnich dekadach na wschodnim brzegu USA. Ofiar śmiertelnych jest już co najmniej 45 – podaje PAP.

Floryda po huraganie odnotowuje ogromne zniszczenia. 

- Latamy nad terenami, które są nie do poznania, i prowadzimy akcję. Nie ma tam żadnych znaków ulicznych. Nie ma już wielu budynków, które były punktami odniesienia – powiedział kontradmirał Brendan McPherson, który bierze udział w akcjach ratunkowych.

W sobotę 1 października 2022 r. bez energii elektrycznej było 1,2 mln gospodarstw domowych i firm. Pozbawionych prądu jest również 400 tysięcy mieszkańców Wirginii, a także Karoliny Południowej i Karoliny Północnej. Jak ostrzegają meteorolodzy, wciąż możliwe są kolejne powodzie. 

- Wiedziałam, że będzie źle, ale nie spodziewałam się, że stracę wszystko. Próbowaliśmy odzyskać, co się da – powiedziała jedna z mieszkanek Florydy.

DOSTĘP PREMIUM