Na Sycylię samochodem? Ma powstać najdłuższy na świecie most wiszący!

Ogromny most - dłuższy niż Golden Gate - na Morzu Śródziemnym? Włoska premier Giorgia Meloni zapowiedziała, że wróci do pomysłu połączenia wiszącym mostem Włoch kontynentalnych i Sycylii. Przeprawa będzie miała 3,6 km i pozwoli przejechać z kontynentu na wyspę samochodem oraz pociągiem. Historia tego mostu sięga dziesiątek lat. Jednak czy jego budowa okaże się bezpieczna?

Most przez Cieśninę Mesyńską. To będzie najdłuższy na świecie most wiszący

Włoska premier Giorgia Meloni wyraziła zainteresowanie podjęciem po raz czwarty w historii tematu połączenia mostem Sycylii i Włoch. Zapowiedziała, że zwróci się do UE o pomoc w sfinansowaniu tej inwestycji.

Most ma łączyć Włochy kontynentalne z Sycylią w Cieśninie Mesyńskiej. Sama cieśnina ma 3,1 km, ale most będzie o 500 metrów dłuższy. Połączy sycylijskie miasto portowe Messyna i kalabryjskie miasteczko Villa San Giovanni.

Ma mieć konstrukcję wiszącą i będzie najdłuższym tego typu mostem na świecie.

Most w Cieśninie Mesyńskiej. Długa historia marzeń o połączeniu wyspy z kontynentem

Choć pierwsze projekty mostu pochodzą z lat 50. XX wieku, to wizję połączenia kontynentalnych Włoch z Sycylią roztaczał już Benito Mussolini.

Wojna nie pozwoliła jednak zrealizować projektu. Pomysł odrodził się dopiero w 1950 roku, kiedy Stowarzyszenie Włoskich Konstruktorów Stali zleciło Amerykaninowi Davidowi B. Steinmanowi sporządzenie projektu mostu, konkurującego z mostem Golden Gate.

W 1968 r. Ministerstwo Robót Publicznych ogłosiło konkurs na ocenę wykonalności tego przedsięwzięcia.

W 1979 roku Francesco Cossiga, ówczesny premier Włoch, zatwierdził utworzenie koncesji na projekt spółki z kapitałem publicznym, Stretto di Messina, która miała zająć się budową mostu. Nic z budowy jednak nie wyszło.

Kolejny raz Silvio Berlusconi i Francesco Rutelli ogłosili zamiar budowy mostu przez Cieśninę Mesyńską w czasie wyborów w 2001 roku.

Temat najczęściej analizowanych i projektowanych 3 kilometrów mostu na świecie w lutym 2013 roku podjął rząd Mario Montiego. W celu jego realizacji powołał do życia spółkę, której udziałowcami między innymi był region Sycylia i region Kalabria. Niestety i tym razem, z powodu oszczędności nie doszło do realizacji projektu.

Czy nowa premier Giorgia Meloni przy wsparciu funduszy unijnych doprowadzi wreszcie marzenia wielu Włochów do etapu realizacji?

I czy rzeczywiście Kalabryjczycy i Sycylijczycy marzą o takiej inwestycji?

Starcie zwolenników i przeciwników budowy mostu. Będzie łatwiej, ale niekoniecznie bezpiecznie

Zwolennicy budowy uważają, że połączenie wyspy z kontynentem pozwoli zniwelować różnice pomiędzy biedniejszym południem i bogatszą północą. Połączenie pomoże ożywić pogrążoną w stagnacji gospodarkę wyspy. Sycylia stanie się łatwiej dostępna z kontynentu. Będzie można dostać się na nią już nie tylko samolotem czy promem, ale także pociągiem. Przewóz towarów tym samym stanie się tańszy.

Jednak przeciwnicy budowy zwracają uwagę na gigantyczny koszt przedsięwzięcia. Ale to nie pieniądze są uważane za największą przeszkodę.

Ekolodzy ostrzegają, że inwestycja będzie wielkim zagrożeniem dla lokalnych ekosystemów. A inżynierowie, że budowa jest ryzykowna ze względu na umiejscowienie jej w aktywnej strefie sejsmicznej.

Źródło: Turystyka.wp.pl, Twitter/Johannes Buckler

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM