Meteoryt na Gran Canarii. "Silna eksplozja, wstrząsy, a potem huk i panika"

Meteoryt, który wczoraj (1.12.2022) spadł do Oceanu Atlantyckiego w okolicach Gran Canarii, był widziany wcześniej przez setki osób. Drżały szyby, a huk, hałas i wibracje były słyszalne nawet na sąsiedniej Fuerteventurze.

Zielono-czerwony obiekt na niebie, wstrząsy i huk

W środę 1 grudnia około godziny 15:30 miał miejsce incydent związany ze spadającym meteorytem. Systemy pomiarowe zainstalowane przez National Geographic Institute zarejestrowały różne odczyty między 15:16 a 16:35.

Pierwsze ostrzeżenie, jakie otrzymały służby ratunkowe, pochodziły z Teneryfy, i mówiły o bardzo szybko przemieszczającym się, zielono-czerwonym obiekcie na niebie.

"Jednak to, co wywołało prawdziwe alarmy i panikę, nastąpiło zaraz potem, kiedy nad Gran Canarią rozległ się ogromny ryk" - doniósł portal canarianweekly.com

Ludzie nie wiedzieli, co się dzieje. Wpadli w panikę, zgłaszali hałas i żądali informacji

Mieszkańcy z różnych regionów wyspy wpadli w panikę i żądali od władz informacji, jakie było pochodzenie hałasu oraz odczuwalnych w wielu miejscach wstrząsów.

‘Nawet szyby i żaluzje w oknach drżały’ – mówią ci, którzy dzwonili pod numer 112, aby to zgłosić. Z ich zeznań wynikało, że dźwięk rozchodził się zbyt daleko, by mógł to być np. samolot przebijający barierę dźwięku, co było jedną z początkowych hipotez — poinformował portal.

Spadający meteoryt odczuwalny był też na innych Wyspach Kanaryjskich

"Słyszeliśmy huk, hałas i wibracje" - powiedziała nam mieszkanka Morro Jable na Fuerteventurze.

Google MapsGoogle Maps Google Maps

Oto jak duży i ciężki był meteoryt

Sejsmolog z National Geographic Itahiza Dominguez od razu wykluczył, że było to trzęsienie ziemi, ponieważ stacja nie zarejestrowała żadnych fal, które zwróciłyby sygnał ruchu sejsmicznego, tylko dźwięk.

Bardzo szybko potwierdzono, że nikomu nie grozi niebezpieczeństwo, wykluczono też awarię, która mogła wywołać takie zjawisko.

Wszystko wskazywało więc na to, że obiekt przybył z kosmosu.

Rząd Wysp Kanaryjskich wydał oficjalne oświadczenie, że zauważone dźwięki i drżenia pochodziły od kuli ognia, która przecięła niebo nad Wyspami Kanaryjskimi i dotknęła atmosfery w pobliżu Gran Canarii, generując potężną falę akustyczną.

Dyrektor Instituto de Astrofísica de Canarias, Rafael Rebolo, potwierdził, że był to meteoryt, którego rozmiar szacuje się na metr długości. Waga obiektu przekraczała jednak kilka ton.

Źródła: canarianweekly.com, spamchrinicles.com

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM