Sprawca strzelaniny w Muzeum Holocaustu nie żyje. Zmarł w szpitalu

Sprawca strzelaniny w waszyngtońskim Muzeum Holokaustu zmarł w więziennym szpitalu - poinformował agencję AP anonimowy przedstawiciel amerykańskich władz.

Zamachowiec, 89-letni James von Brunn był przetrzymywany w więzieniu Butner w Północnej Karolinie. Tam oczekiwał na proces w sprawie strzelaniny w waszyngtońskim muzeum Holocaustu. 10 czerwca zabójca wszedł do placówki i otworzył ogień. W strzelaninie zginął muzealny strażnik.

Władze więzienne twierdzą, że mężczyzna był nieuleczalnie chory. Zły stan zdrowia uniemożliwiał resocjalizację więźnia.

Zamachowiec był członkiem ruchu suprematystów, głoszących wyższość "białej rasy". Von Brunn jest autorem rasistowskiej i antysemickiej strony internetowej, oraz książki "Zabić Najlepszego Aryjczyka". W 1983 roku został skazany za próbę porwania członków Rady Rezerw Finansowych. Dwa lata wcześniej był zatrzymany przed pomieszczeniem w którym Rada się zebrała. Miał wówczas przy sobie rewolwer, nóż i obrzyn.

DOSTĘP PREMIUM