Lekarz na Haiti: Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Jestem bezsilny

W trzęsieniu ziemi w Haiti zginęły dziesiątki tysięcy osób, a każda minuta przynosi śmierć kolejnych. Szef Globalnego Instytutu na Rzecz Zdrowia i Rozwoju doktor Barth Green mówi, że nigdy w życiu nie widział takiej tragedii.

- Każda sekunda to walka na śmierć i życie. Ludzie cały czas umierają. Wszędzie słychać płacz i krzyki. Jestem bezsilny. Nie mamy sal operacyjnych i sprzętu - powiedział reporterowi Polskiego Radia doktor Green, który kieruje grupą kilkudziesięciu amerykańskich lekarzy pomagających Haiti.

W Port-au-Prince, gdzie mieszkają 2 miliony ludzi, są tylko dwie sale operacyjne, obie w jednym szpitalu. Zniszczenia w stolicy Haiti są ogromne. - Praktycznie każdy sufit runął na podłogę. Wszędzie na ulicach leżą ludzkie ciała. Szpitale są pełne. Tłumy ludzi maszerują ulicami z miasta na prowincję. Niektórzy próbują wydostać się z kraju - powiedział Barth Green.

Szef Globalnego Instytutu na Rzecz Zdrowia i Rozwoju ostrzega, że jeśli dziś do poszkodowanych nie dotrze znacznie większa pomoc, to w Port-au-Prince może dojść do poważnych zamieszek.

DOSTĘP PREMIUM