Obama wygłosi orędzie o stanie państwa. Będzie walczył o utracone zaufanie

Barack Obama wygłosi w nocy czasu warszawskiego swoje pierwsze orędzie o stanie państwa. Telewizyjne wystąpienie prezydenta Stanów Zjednoczonych to początek walki o odzyskanie utraconego zaufania wyborców.

Pierwszy rok prezydentury Baracka Obamy trudno nazwać sukcesem. Poparcie dla prezydenta spadło z 70 do 50 procent. Obamie nie udało się ograniczyć bezrobocia i wprowadzić reformy ubezpieczeń zdrowotnych. Większość Amerykanów uważa, że ich kraj zmierza w niewłaściwym kierunku.

W orędziu o stanie państwa Obama będzie się starał przekonać swoich rodaków, że nie stracił z nimi kontaktu i że rozumie ich rozgoryczenie. Według przedstawicieli Białego Domu, prezydent Stanów Zjednoczonych weźmie na siebie część odpowiedzialności za niepowodzenia pierwszego roku prezydentury. W swoim orędziu Barack Obama ma przedstawić plany walki z bezrobociem oraz ograniczenia rosnącego w zastraszającym tempie deficytu budżetowego, który w tym roku wyniesie bilion 400 miliardów dolarów.

Stawka dzisiejszego orędzia jest wysoka nie tylko dla prezydenta, ale również dla jego partii. Jeśli Obama nie odzyska zaufania wyborców, Demokraci mogą ponieść klęskę w listopadowych wyborach do Kongresu.

DOSTĘP PREMIUM