Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najstarszych kultur

Zmarła ostatnia członkini plemienia, które istniało przez 65 tysięcy lat, zabierając do grobu jeden z najstarszych języków świata. Boa Sr, która zmarła w wieku około 85 lat, była ostatnią autochtonką Andamanów, która mówiła płynnie w języku Bo - pisze "Daily Mail".

Bo to jeden z 10 Wielkich Języków Andamańskich, które uznaje się za jedne z najstarszych języków, które towarzyszyły człowiekowi jeszcze gdy wychodził z Afryki. Boa była najstarszym członkiem Wielkich Aldamanów, grupy plemion pochodzących od pierwszych afrykańskich emigrantów. Około 65 tysięcy lat temu dotarli oni na Andamany, wyspy na Oceanie Indyjskim.

Posłuchaj języka Bo, wypowiadanego przez ostatnią osobę, która go znała:

Przeżyła koszmary wielkiego tsunami 2004 roku, japońską okupację i choroby, jakie w XIX wieku przywieźli ze sobą kolonizatorzy. Boa nie miała dzieci, a jej mąż zmarł przed kilkoma laty. Od lat z nikim nie rozmawiała w swoim ojczystym języku, który teraz odszedł wraz z nią.

Król plemienia Bo zmarł w 2005 roku, pozostała jedynie garstka żyjących członków starszyzny, którzy umierali w następnych latach.

DOSTĘP PREMIUM