Kalifornia: siedem lat więzienia za kradzież sera

Robert Ferguson został skazany na siedem lat i osiem miesięcy za kratkami za kradzież torebki z serem o wartości 3.99 dolarów - podaje brytyjski ?The Guardian?. Prokuratorzy chcieli dla niego dożywocia.

Ferguson został w poniedziałek skazany na mocy kontrowersyjnego prawa "three strikes and you're out", co można przetłumaczyć jako "trzy wpadki i po tobie". Wprowadza ono karę 25 lat więzienia lub dożywocia przy trzecim skazaniu.

50-letni mężczyzna notorycznie łamie prawo od około 30 lat - ma na koncie włamania, kradzieże, napady i wiele innych przestępstw. Za kratkami spędził w sumie 22 z ostatnich 27 lat swojego życia. W sumie był skazany kilkanaście razy.

Prokuratorzy żądali dla Fergusona dożywocia. Przestępca uniknął najwyższej kary, bo psychiatra sądowy stwierdził, że cierpi on na zaburzenia maniakalno-depresyjne i nie może kontrolować swoich impulsywnych zachowań. Ferguson może być warunkowo zwolniony po odsiedzeniu trzech lat.

Prawo "three strikes" zostało wprowadzone w Kalifornii w 1994 roku. Według krytyków przyczynia się ono tylko do przepełnienia więzień i nie pomaga w żaden sposób ograniczyć przestępczości. W ubiegłym roku 8 tysięcy skazanych musiało zostać wysłanych do więzień w innych stanach, bo wszystkie kalifornijskie zakłady karne były przepełnione.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM