Decyzja ws. kradzieży napisu dopiero w przyszłym tygodniu

Decyzja o przekazaniu do Polski szwedzkiego obywatela, podejrzanego o zorganizowanie kradzieży napisu z muzeum obozu Auschwitz, została przesunięta na przyszły tydzień. Rozprawa Andersa Hoegstroema przed sądem rejonowym w Sztokholmie miała się odbyć dziś.

Powodem opóźnienia jest nieobecność prokurator nadzorującej tę sprawę od strony szwedzkiej.

Hoegstroem, przebywający niemal od dwóch tygodni w areszcie śledczym w Sztokholmie, przekazał mediom informację, że w wypadku skazania go przez polski sąd będzie domagał się prawa odbywania kary w Szwecji.

Równocześnie podejrzany zaprzecza udziałowi w przestępstwie. Twierdzi, że to dzięki niemu i jego współpracy ze polską i szwedzką policja oraz z Interpolem zatrzymano sprawców kradzieży oraz odzyskano napis - Arbeit macht frei.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM