Francuska marynarka wojenna schwytała 35 piratów

Francuska marynarka wojenna schwytała 35 somalijskich piratów u wybrzeży tego kraju, chwaląc się największym sukcesem od rozpoczęcia tam wojskowej misji UE w 2008 roku. W operacji uczestniczyły okręty z Francji i Włoch, oraz samoloty hiszpańskiej marynarki - informuje BBC.

Według francuskiej marynarki w trwającej cztery dni operacji przechwycono cztery "statki-matki" i sześć mniejszych jednostek. Wykorzystano śmigłowce i oddawano salwy ostrzegawcze, jednak nie doszło do wymiany ognia.

Unijna misja antypiracka, która ruszyła w grudniu 2008 roku, skupia się na Zatoce Adeńskiej, jednak w ostatnich miesiącach piraci przenieśli się kilkaset mil na południe - atakują coraz częściej w okolicach Seszeli, a nawet Madagaskaru.

Ministerstwo obrony w Paryżu poinformowało, że w operacji wzięła udział francuska fregata Nivose, wspierana przez inny okręt z Włoch i hiszpańskie lotnictwo morskie. Nie ujawniono gdzie doszło do zatrzymań, poinformowano jedynie że 22 osoby zatrzymano w piątek, dwie w sobotę i dalsze 11 w niedzielę.

Nie jest jasne co Francuzi planują zrobić z podejrzanymi.

W ostatnim czasie ponad 100 osób podejrzanych o piractwo wysłano do Kenii, jednak zdecydowana większość z nich uniknęła skazania z powodu przeciążenia tamtejszego systemu sądowniczego i siedzi w areszcie oczekując na procesy.

Niektórzy trafili też przed sądy we Francji, Holandii i Stanach Zjednoczonych. To, kto sprawuje kontrolę sądowniczą nad rejonem w którym działają piraci pozostaje niejasne i coraz głośniejsze są apele o powołanie międzynarodowego trybunału, który osądzałby morskich bandytów.

DOSTĘP PREMIUM