Armia nazistów pracowała w wywiadzie RFN

W szeregach zachodnioniemieckiego wywiadu do lat 70-tych zatrudnionych było co najmniej dwustu nazistów pracujących wcześniej w aparacie bezpieczeństwa Trzeciej Rzeszy. Taką informację podał dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung", powołując się na odtajnione archiwa.

Materiały pochodzą z wewnętrznego śledztwa przeprowadzonego przez Federalną Służbę Informacyjną, czyli wywiad RFN, w latach 60-tych. Akta, do których dotarł frankfurcki dziennik, udostępniła Centrala Ścigania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu. Wynika z nich, że w roku 1960 przynajmniej dwustu pracowników zachodnioniemieckiego wywiadu było współodpowiedzialnych za zbrodnie wojenne. W okresie Trzeciej Rzeszy byli funkcjonariuszami Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, Gestapo i innych nazistowskich instytucji.

Po wojnie, jak pisze "Frankfurter Allgemeine", wielu z nich "po pobieżnej denazifikacji i wybieleniu życiorysów" zostało zatrudnionych w wywiadzie RFN. Federalna Służba Informacyjna wykorzystywała ich w działaniach szpiegowskich przeciwko Związkowi Radzieckiemu. Jak pisze niemiecki dziennik, najczęściej odbywało się to za wiedzą i przyzwoleniem Amerykanów.

Dopiero po przeprowadzonym w połowie lat 60-tych śledztwie zwolniono agentów najbardziej obciążonych nazistowską przeszłością.

DOSTĘP PREMIUM