Milioner oddaje Kościołowi połowę majątku. "Zawarłem pakt z Bogiem"

Po zakończeniu Drugiej Wojny Światowej Albert Gubay miał przy sobie tylko 80 funtów i mundur wojskowy. Pożyczył kolejne 100 funtów i zawarł pakt z Bogiem - "uczyń mnie milionerem, a dostaniesz połowę mojego majątku".

Po kilkudziesięciu latach Gubay zdecydował się wypełnić przysięgę - donosi BBC. Majątek Gubaya szacuje się na około 600 milionów funtów - do jego imperium biznesowego należy sieć supermarketów i spółek deweloperskich w Liverpoolu i Machesterze. Po śmierci milionera połowa pieniędzy zostanie przekazana kościołowi katolickiemu, a druga połowa przeznaczona na cele charytatywne.

Gubay urodził się w Walii, przez cały życie był gorliwym katolikiem. W 2009 roku zajmował 107. miejsce na liście najbogatszych The Sunday Times. O początkach swojego imperium i układzie z Bogiem opowiadał w nakręconym w 1997 roku filmie dokumentalnym.

- Chcę wspierać dobroczynność, ale w ciągu najbliższych kilku lat będę pracował tak ciężko jak tylko potrafię, żeby dotrzeć do celu, jaki sobie wyznaczyłem, tj. przeznaczenia miliarda funtów na cele dobroczynne - powiedział Gubay.

John Nugent, zarządca Fundacji Charytatywnej Alberta Gubaya, powiedział, że milioner zawsze był oszczędnym człowiekiem i chciał, by jego pieniądze służyły konkretnemu celowi.

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM