Więźniowie z Guantanamo odkładają swoje jedzenie dla Haiti

Na niezwykły gest solidarności zdecydowała się grupa więźniów osadzona w amerykańskiej bazie w Guantanamo. Odkładają oni część swoich racji żywieniowych, by pomóc ofiarom trzęsienia ziemi na Haiti.

Jedzenie od dwóch tygodni odkładają osadzeni w "Obozie czwartym". To tam przetrzymywani są najbardziej skłonni do współpracy więźniowie. Przetrzymywani w tej sekcji zakładu ludzie mogą oglądać telewizję. To właśnie za jej pośrednictwem śledzili tragedię na Haiti.

O akcji poinformował swojego adwokata Rawil Mingazow. To ostatni Rosjanin osadzony w amerykańskiej bazie na terytorium Kuby. Jak powiedział w rozmowie telefonicznej Mingazow, część więźniów uznała, że niepotrzebnie zmarnuje się wiele jedzenia, jakie otrzymują. Dlatego stwierdzili, że sensownie byłoby je przekazać potrzebującym Haitańczykom. Jednak - pomimo dobrych intencji więźniów - adwokat Mingazowa wątpi, czy racje żywnościowe, jakie odkładają osadzeni, rzeczywiście trafią do ofiar kataklizmu.

Potężne trzęsienie ziemi uderzyło w Haiti 12 stycznia. W kataklizmie zginęło około 220 tysięcy osób, a 1,3 mln zostało bez dachu nad głową.

Amerykańska baza marynarki wojennej w zatoce Guantanamo jest ostatnio używana przez pracowników misji pomocowych dla Haiti. Państwo zniszczone w katastrofie leży bowiem jedynie 160 kilometrów od Kuby.

W styczniu 2009 roku prezydent USA Barack Obama nakazał zamknięcie więzienia w Guantanamo w ciągu roku, ale dotąd się to nie stało.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM