Napad na paryski bank. Znów podkopem

Rabusie włamali się w niedzielę nad ranem do paryskiego banku, przechodząc z kanalizacji do piwnicy, z której zrobili podkop - podała policja. Do niemal identycznego napadu doszło przed tygodniem, także na jeden z paryskich banków.

Złodziejom nie udało się niczego ukraść przed przybyciem policji. Uciekli z pustymi rękoma, policja nikogo nie zatrzymała. BNP Paribas poinformował w komunikacie, że niczego nie skradziono, ani nie uszkodzono żadnego sejfu podczas napadu.

Tymczasem w Lyonie czterech, lub pięciu uzbrojonych w karabiny maszynowe mężczyzn, okradło dziś kasyno - podał serwis internetowy "Le Monde". Nikomu nic się nie stało, ale gang skradł "kilkadziesiąt tysięcy euro" jak podała policja.

Przed tygodniem włamywacze przekopali się do paryskiego banku i okradli ponad 100 prywatnych skrzynek depozytowych o nieznanej zawartości. Gang wszedł przez kanały wentylacyjne, robiąc dodatkowo podkop z sąsiedniej piwnicy.

Do bardzo podobnego skoku doszło we wrześniu ubiegłego roku, także w Paryżu. W ataku na remontowany wówczas bank w Sein Saint-Denis na przedmieściach stolicy okradziono 117 skrzynek depozytowych.

DOSTĘP PREMIUM