Smutek na Ukrainie. Jutro dzień żałoby narodowej

Mieszkańcy Kijowa składają kwiaty pod polską ambasadą. Wiktor Janukowycz ogłosił, że jutrzejszy dzień dniem żałoby narodowej.

KATASTROFA SAMOLOTU PREZYDENTA : Relacja na żywo | Kto był na pokładzie | Zdjęcia z miejsca katastrofy | Księga kondolencyjna | Serwis specjalny

Do kościoła świętego Mikołaja przyszli Ukraińcy oraz Polacy pracujący w ukraińskiej stolicy. Jest to jedna z katolickich śwątyń Kijowa, którą kiedyś odwiedził prezydent Lech Kaczyński. Przypomniano o tym w czasie kazania: "Gdy wszedł do kościoła, to pierwsze co zrobił, pomodlił się. Znak żywej wiary, którą mogliśmy ogladać nie tylko w tym kościele".

Lech Kaczyński jest dobrze wspominany nie tylko przez Polaków, ale też wielu Ukraińców. Pod polską ambasadą, podobnie jak pod konsulatami w innych miastach, składane są kwiaty. Niektórzy zostawiają notatki, na przykład: "Polsko jesteśmy z Tobą". - To taka tragedia - wczoraj cały dzień nie mogliśmy się uspokoić. Wracamy z cerkwi, postawiliśmy tam świeczkę - powiedziała Polskiemu Radiu jedna z mieszkanek Kijowa.

Zgodnie z prawosławną tradycją dziś przypada dzień, kiedy Ukraińcy odwiedzają cmentarze i wspominają zmarłych. Wielu z nich, modląc się, nie zapomniało o ofiarach wczorajszej tragedii. Do ambasady przyszedł dziś prezydent Wiktor Janukowycz, który wpisał się w księdze kondolencyjnej. Poinformował też, że zadecydował, by jutro na Ukrainie ogłoszono dzień żałoby narodowej.

Zdjęcia - katastrofa samolotu, prezydent nie żyje

DOSTĘP PREMIUM