"Kryszta這wy cz這wiek", "prawdziwy d瞠ntelmen". Wspomnienia o Ryszardzie Kaczorowskim

"Polityk o nieskazitelnej reputacji", "wz鏎 patrioty" i "prawdziwy d瞠ntelmen" - tak zapami皻aj ostatniego prezydenta II RP Ryszarda Kaczorowskiego jego wsp馧pracownicy i przyjaciele na emigracji w Londynie. Najpierw Ojczyzna, p騧niej rodzina, a dopiero na ko鎍u on sam. Wierny idea這m do ko鎍a.

Ryszard Kaczorowski - zdj璚ia archiwalne

- Znale潭 polityka, na kt鏎ego, u篡waj帷 stwierdzenia z czas闚 PRLu, nie ma absolutnie 瘸dnego haka nie jest 豉two - wyrokuje prof. Jerzy Ostoja-Ko幡iewski, ostatni minister skarbu Rz康u RP na Uchod廣twie. - Pan Prezydent - m闚i o Ryszardzie Kaczorowskim - by jednym z niewielu ludzi o nieskazitelnej reputacji, by cz這wiekiem wybitnie uczciwym.

Profesor Ostoja-Ko幡iewski wspomina swojego wsp馧pracownika siedz帷 za d瑿owym sto貫m w gabinecie na drugim pi皻rze Polskiego O鈔odka Spo貫czno-Kulturalnego w Londynie. Tu za 軼ian znajduje si puste biuro ostatniego prezydenta II RP. - Pozna貫m go jako przyw鏚ca partii politycznej Pi連udczyk闚 - wspomina patrz帷 w stron otwartych drzwi. - Pami皻am, gdy prezydent Kazimierz Sabat zasi璕a naszej opinii, kogo widzieliby鄉y na nast瘼c, podali鄉y nazwisko Kaczorowskiego, wtedy ministra ds. krajowych - wspomina.

- Z nowym prezydentem zaprzyja幡i貫m si szybko. Kiedy, ju p騧niej zapyta貫m go, czemu nie startuje w wyborach prezydenckich w Polsce. Mia ogromn szans na wygran. Ale on odpar, 瞠 nie ma zaplecza politycznego. Przyzna貫m mu racj. On by tam si znalaz, jak 郵iwka w kompocie - zamy郵a si.

Po chwili dodaje: - My byli鄉y innym pokoleniem. Nam matki m闚i造, 瞠by鄉y nie marudzili przy jedzeniu szpinaku, bo musimy by silni, 瞠by kiedy walczy za Ojczyzn. A tam by wtedy niestety PRL na bis. Ale mimo wszystko on zawsze stawia Polsk na pierwszym miejscu. Nie raz 鄉iali鄉y si, 瞠 lata do kraju jak jojo - ca造 czas na s逝瘺ie - podkre郵a Ko幡iewski.

- Na jednym z takich oficjalnych wyjazd闚 podszed do nas prezydent Kwa郾iewski i powiedzia: takiej popularno軼i jak pan, to ja nigdy nie b璠 mia. Pan ma wi璚ej honorowych obywatelstw miast ni ja mog naliczy. To prawda, prezydent Kaczorowski by osob szalenie popularn i t pustk b璠zie bardzo trudno wype軟i.

Druh Kaczorowski

Jacek Bernasi雟ki, obecny v-ce dyrektor biura prezydenta w Londynie, pierwszy raz spotka Ryszarda Kaczorowskiego w 1960 roku. Otrzyma wtedy z jego r彗 list mianowania na podharcmistrza. Od tego czasu ich znajomo嗆 si zacie郾ia豉. Odk康 zosta pracownikiem biura, prezydenta widywa na co dzie.

- Pan Prezydent to by cz這wiek prawy, bogobojny, bezkompromisowy w sprawach moralnych i etycznych, przez co r闚nie bardzo szanowany. Prawdziwy wz鏎 patrioty. A przy tym cz這wiek z ogromnym poczuciem humoru - m闚i Bernasi雟ki. - Nawet jak opowiada o Syberii to tak, 瞠 nie wzbudza w nas 瘸lu. Pami皻am jak wspomina sw鎩 powr鏒 z Ko造my. By這 z nim kilku przyjaci馧. W jaki spos鏏 uda這 im si zdoby angielski mundur. Na przystanku, gdy poci庵 si zatrzyma, prezydent by jednym z pierwszych, kt鏎y go ubra. Wkroczy odwa積ie do restauracji, gdzie wojskowym wydawano posi趾i za darmo. Posi貫k, czyli kromka chleba i lurowata zupa. Wr鏂i i odda mundur komu innemu. I tak nast瘼ny i nast瘼ny. Zanim obs逝ga si zorientowa豉, to wszyscy zd捫yli co zje嗆 - u鄉iecha si.

Wyjazd na obchody 70. rocznicy Zbrodni Katy雟kiej mia dla prezydenta szczeg鏊ne znaczenie. Mia豉 z nim nawet jecha starsza c鏎ka, ale nie otrzyma豉 wizy rosyjskiej. - Inaczej to by si powt鏎zy Gibraltar, gdzie zgin掖 gen. W豉dys豉w Sikorski i jego c鏎ka - zauwa瘸 Bernasi雟ki.

Praca z Kaczorowskim by豉 przyjemno軼i. - Zawsze by bardzo kole瞠雟ki. Poniewa znali鄉y si jeszcze z czas闚 harcerstwa kaza mi do siebie m闚i druhu i sam do mnie tak m闚i. Nigdy nie s造sza貫m, 瞠by kto o nim 幢e m闚i, nawet prywatnie. To by cz這wiek bez skazy - ko鎍zy.

D瞠ntelmen w ka盥ym calu

Jako by造 穎軟ierz 2 Korpusu gen. W豉dys豉wa Andersa Ryszard Kaczorowski otacza szczeg鏊n opiek wdow po generale. 89-letnia dzi Irena Anders, kt鏎a mieszka zaledwie kilka ulic od rodziny Kaczorowskich, tak wspomina przyja潯 z "wyj徠kowym s御iadem":

- Kiedy po jednym z wieczor闚 poezji w Instytucie Polskim przy lampce wina powiedzia豉m mu: "Panie Prezydencie pan jest o wiele bardziej przystojny w sile wieku ni dawniej". "Co te pani m闚i?" - zawstydzi si. Przeprosi豉m najmocniej za swoj zuchwa這嗆 i zapyta豉m, czy si nie gniewa. A on powiada, 瞠 jest mu bardzo mi這, i 瞠 musi mi powiedzie jedn rzecz: "zawsze pani podziwia貫m i nic si nie zmieni這."

Irena Anders dodaje: - To by pi瘯ny komplement. Prezydent Kaczorowski to przemi造 cz這wiek, jedna z najmilszych os鏏, jakie pozna豉m. By wspaniale wychowany. Mia cudowne maniery. Wszystkie panie zawsze ca這wa w r瘯 pochylaj帷 si przy tym z szacunkiem. Sprawia, 瞠 ka盥a kobieta w jego towarzystwie czu豉 si jak ksi篹niczka. To by prawdziwy d瞠ntelmen. To ogromna tragedia, 瞠 stracili鄉y tak zacnego cz這wieka.

DOST襾 PREMIUM