Dramatyczny bilans trzęsienia ziemi w Chinach. Coraz więcej ofiar

Rośnie liczba ofiar trzęsienia ziemi, które we środę nawiedziło zachodnią część Chin. Według najnowszych informacji zginęło co najmniej 760 osób, a 11500 odniosło rany. Bez dachu nad głową pozostaje ponad 100 tys. ludzi.

Akcja ratownicza prowadzona jest nieustannie już trzecią dobę. Do prowincji Qinghai, gdzie nocą temperatury spadają do kilku stopni poniżej zera, napływa pomoc humanitarna, w tym najbardziej potrzebne obecnie namioty. Ratownikom wciąż nie udało się dotrzeć do wszystkich miejscowości, które ucierpiały w wyniku kataklizmu. Część z nich położona jest na wysokości ponad 4000 metrów n.p.m.

W rejonie epicentrum wciąż występują wstrząsy wtórne. Największe zniszczenia odnotowano w okręgu Yushu. Miejsce to we czwartek wieczorem odwiedził premier Chin Wen Jiabao. Z powodu kataklizmu oficjalną wizytę w Ameryce Południowej przerwał prezydent Chin Hu Jintao.

Podczas trzęsienia ziemi zniszczeniu uległo wiele budynków szkolnych, a także kilka buddyjskich klasztorów. W klasztorze Thrangu położonym w pobliżu Jiegu za zaginionych uznaje się kilkudziesięciu mnichów.

DOSTĘP PREMIUM