Media w Rosji: Komorowski nie musi nawet robić kampanii. I wygra

Rosyjskie media zgodnie twierdzą, że Jarosław Kaczyński będzie głównym kontrkandydatem Bronisława Komorowskiego w wyborach prezydenckich. Tamtejsze gazety zastanawiają się, kto wygra głosowanie, zaplanowane na 20 czerwca.

Dziennik "Izwiestia" pisze, że odruchy jakie Polacy demonstrowali w dniach żałoby narodowej nie wpłynęły mocno na ich sympatie polityczne. "Podobnie jak przed tragedią pod Smoleńskiem, tak i teraz większość wyborców zamierza poprzeć marszałka Komorowskiego" - piszą "Izwiestia".

Jednak politolog Siergiej Markow pisze na łamach "Komsomolskiej Prawdy", że wyniki sondaży mogą jeszcze się zmienić. Zwraca on uwagę, że Jarosławowi Kaczyńskiemu, gdyby zdecydował się kandydować, pomogłaby fala współczucia w związku ze śmiercią brata.

Markow obawia się, że katastrofa pod Smoleńskiem i tragedia katyńska będą wykorzystane w kampanii wyborczej, co po raz kolejny nastroi zwykłych Polaków przeciwko Rosji i ochłodzi dwustronne relacje.

Kampania w przewidywaniach politologa>> więcej

Z kolei ekspert Witalij Portnikow w komentarzu dla "Kommiersanta" twierdzi, że Platforma Obywatelska jest skazana na zwycięstwo. Jego zdaniem, Bronisław Komorowski nie musi nawet prowadzić kampanii wyborczej, lecz powinien jedynie dobrze pełnić obowiązki prezydenta i marszałka Sejmu.

Jarosław Kaczyński nie ogłosił jeszcze, czy wystartuje w wyborach. Ma to zrobić w najbliższą sobotę.

Wyniki sondaży pokazują, że choć jest najsilniejszym kontrkandydatem dla Komorowskiego, to i tak przegra>>.

Polecamy: Wybory 2010 dzień po dniu na Facebooku

DOSTĘP PREMIUM