"To są dantejskie sceny, ale na tapecie jest naprawdę ważny problem". Hofman o zamieszkach w Kijowie

Tańszy gaz za dłuższą obecność rosyjskich wojsk na Krymie. - Oglądając zdjęcia z ukraińskiego parlamentu nie można zapominać co jest powodem zamieszek - podkreśla poseł PiS, Adam Hofman. - To są dantejskie, nieparlamentarne sceny. Ale trzeba zdawać sobie sprawę, jak silny i ważny problem jest na tapecie. On dzieli ukraińskie elity.

Tysiące ludzi przed siedzibą parlamentu, a na sali obrad przepychanki, gaz i rzucanie jajkami. W takiej scenerii głosowano dziś w Kijowie nad ratyfikacją umowy przedłużającej pobyt rosyjskiej Floty Czarnomorskiej na Ukrainie Ceną są tańsze dostawy rosyjskiego gazu. Głosami zwolenników prezydenta Janukowycza - umowę z Rosją ratyfikowano.

- Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, jak silny i ważny problem jest na tapecie. On dzieli elity ukraińskie. Trzeba zrozumieć, o co chodzi - tak wydarzenia w Kijowie komentował w Radiu TOK FM Adam Hofman. - To spór, w którym jedna strona - ta która głosowała za podpisaniem umowy - chce za upust gazowy godzić się na to, żeby wojska obcego państwa stacjonowały na jej terytorium. Ale jest też druga strona tego sporu, która uważa to za zagrożenie dla suwerenności Ukrainy. Ten spór jest bardzo silny - mówił poseł PiS.

Zdaniem Hofmana sprawę stacjonowania Floty Czarnomorskiej na Krymie "trzeba rozpatrywać w szerszym kontekście, także europejskim".

"Nie potępiajmy w czambuł"

Nieco inaczej na to, co dzieje się na Ukrainie patrzy poseł SLD Tomasz Kamiński. Choć tak jak Hofman jest zbulwersowany tym, co dzieje się w parlamencie - mówiąc o sednie sporu używa innych argumentów. - W trakcie wyborów prezydenckich zgadzaliśmy się, że gospodarka i finanse Ukrainy są w opłakanym stanie. Nie dziwię się, że obecne władze szukają sposobów aby tę gospodarkę jakoś podnieść. To decyzja większości parlamentarnej. Można się z nią nie zgadzać, można dyskutować, ale nie w taki sposób. Ja z takim sposobem pseudo-debaty politycznej się nie zgadzam. Nie demonizowałbym tego, to autonomiczna decyzja Ukrainy - mówił poseł lewicy. - Jeżeli chcemy się otwierać na Ukrainę, to nie potępiajmy w czambuł - dodał Kamiński.

Według posła Hofmana spór o Flotę Czarnomorską będzie jednym z najważniejszych w zbliżającej się kampanii przed wyborami parlamentarnymi. - To jest fundamentalny spór dla Ukrainy - mówił w programie "Fullkontakt".

DOSTĘP PREMIUM