Nowy Jork: Podejrzana paczka na Times Square, w środku jedynie butelki z wodą

Znów podejrzany pakunek na Times Square, w samym centrum Nowego Jorku. Policja otoczyła miejsce, w którym natrafiono na paczkę, znajdującą się w przenośnej lodówce. Po jej zbadaniu okazało się, że nie zawiera ona groźnych dla otoczenia materiałów, a jedynie butelki z wodą.

Podejrzana paczka znajdowała się dosłownie kilka budynków od miejsca, gdzie w sobotę wieczorem znaleziono dymiący samochód, w którego wnętrzu umieszczono bombę domowej roboty. Wtedy sprawa zakończyła się szybkim aresztowaniem obywatela USA pochodzenia pakistańskiego.

Jedna ze stacji telewizyjnych podała, że paczkę umieszczono w małej przenośnej lodówce do napojów. Pakunek znaleziono przed hotelem Marriott Marquis, przy skrzyżowaniu 45 ulicy i Broadway'u. Policja wydzieliła teren wokół miejsca, w którym znaleziono paczkę. Trwały prace ekip specjalnych, m.in. prześwietlanie pakunku promieniami Roentgena, do pracy zabrały się też psy wyszkolone w wyszukiwaniu bomb. Po dokładnym zbadaniu okazało się w przenośnej lodówce były tylko butelki z wodą.

Nie ewakuowano większego kwartału, ale zalecono, by okoliczni mieszkańcy nie wychodzili z domów, a samochody były zawracane. Podejrzaną lodówkę znaleziono o 13.15 miejscowego czasu, kiedy w tej części Nowego Jorku jest mnóstwo ludzi.

Dzień po nieudanym zamachu z 1 maja do jego przeprowadzenia przyznali się pakistańscy talibowie. Twierdzili, że miał być on zemstą za śmierć m.in. dwóch przywódców Al-Kaidy w Iraku. Jednak zdaniem nowojorskiej policji nie było dowodów na poparcie tej tezy.

W ostatnich dniach o 30 proc. wzrosła liczba sygnałów o podejrzanych paczkach - podał nowojorska policja. Nawet dziś, kilka godzin przed ewakuacją, w okolicach 8 alei i 45 ulicy znaleziono paczkę, w której na szczęście był tylko lunch.

DOSTĘP PREMIUM