Nauczycielka pobiła ucznia, bo myślała, że ten robi sobie żarty z chorej dziewczynki [WIDEO]

Trwa śledztwo w sprawie nauczycielki, która dwa tygodnie temu w Houston pobiła trzynastoletniego ucznia. Wydarzenie zarejestrował telefonem inny uczeń - podał serwis click2houston.com.

Według uczennicy, która nagrała występek, nauczycielka zaatakowała ucznia, po tym jak ten miał dokuczać psychicznie upośledzonej dziewczynce.

Na nagraniu widać, jak nauczycielka podchodzi do ucznia, odrzuca stolik, za którym ten próbuje się ukryć. Pedagog zaczyna okładać ucznia pięściami. Chłopak opada na ziemię, ale nauczycielka wciąż go szarpie i bije. Wydarzeniu przyglądają się inni uczniowie.

Szkoła Jamie's House Charter School, w której doszło do incydentu, natychmiast po zapoznaniu się z filmem, zwolniła agresywną nauczycielkę. - Nie ma żadnego wytłumaczenia dla tego, co zrobiono temu uczniowi. Oprócz tego, że mamy obowiązek uczenia dzieci, mamy też obowiązek ich szanowania - powiedziała rzeczniczka szkoły, Sue Davis.

Matka pobitego ucznia chce złożyć skargę na brutalną nauczycielkę.

DOSTĘP PREMIUM