Kłopoty supermodelki w Izraelu. Złapana na przemycaniu... iPada

Bar Rafaeli, pochodząca z Izraela supermodelka ma w swym rodzinnym kraju kłopoty. Gwiazda została zatrzymana przez służby graniczne lotniska w Tel Awiwie na próbie przemytu... iPada. Modelka nie zgłosiła celnikom, że wwozi do kraju taki sprzęt. Teraz musi zapłacić zaległe cło oraz karę. Według izraelskiego prawa przedmioty warte więcej niż 200 dolarów muszą być zgłaszane w deklaracji celnej.

Rar Rafaeli przyjechała do swojego rodzinnego kraju z krótką wizytą. Swojego iPada zapakowała do jednej z walizek. W rozmowie z izraelską telewizją Channel 10 stwierdziła, że walizka zaginęła w trakcie podróży podczas jednej z przesiadek.

Służby celne lotniska w Tel Awiwie twierdzą, że modelka musi teraz zapłacić 650 szekli kary (ok. 170 dolarów) za niezgłoszenie sprzętu przy odprawie. Jeśli wpłaci wymaganą sumę odzyska skonfiskowanego iPada.

W wypadku elektronicznego gadżetu słynnej modelki to sprawy celne były przyczyną jej kłopotów. Gdyby Bar pojawiła się ze swoim iPadem jeszcze dwa tygodnie temu sprzęt zostałby skonfiskowany pod zarzutem jego niezgodności z izraelskim oprogramowaniem .

W Izraelu do niedawna obowiązywał przepis zakazujący wszystkim, nawet turystom, wwożenia najnowszego tabletu firmy Apple na teren tego kraju. Wszystko przez obawy, że potężny sygnał emitowany przez iPada zakłóca inne bezprzewodowe urządzenia.

DOSTĘP PREMIUM