Białoruska opozycja wyrzuca najaktywniejszych działaczy

Na kilka miesięcy przed wyborami prezydenckim na Białorusi rozpada się jedna z największych partii opozycyjnych - Białoruski Front Narodowy. Kierownictwo ugrupowania pozbawiło członkostwa czterech najaktywniejszych działaczy a jeden z liderów sam złożył rezygnację.

Z Białoruskiego Frontu Narodowego wyrzucony został między innymi znany również w Polsce opozycjonista Franek Wieczorka. Zarzucono mu podejmowanie działań, które szkodzą wizerunkowi partii. Z partią pożegnał się również jeden z liderów ugrupowania Wiktor Iwaszkiewicz, który postanowił wesprzeć w kampanii prezydenckiej kandydata ruchu "Europejska Białoruś" Andreja Sannikowa.

Białoruska opozycja mimo sugestii ze strony Unii Europejskiej do tej pory nie wyłoniła wspólnego kandydata na prezydenta.

Były więzień polityczny i kontrkandydat Aleksandra Łukaszenki do urzędu prezydenta w 2006 roku Aleksander Kazulin zrezygnował z powtórnego ubiegania się o urząd prezydenta. Zdaniem opozycjonisty nie ma sensu kandydowanie w sytuacji gdy wynik wyborów jest przesądzony. W prezydenckie szranki zamierza stanąć przewodniczący ruchu "O wolność" również kontrkandydat Łukaszenki z 2006 roku Aleksander Milinkiewicz. Wydaje się, że to on skupi wokół siebie znaczną cześć białoruskiej opozycji.

Wybory prezydenckie na Białorusi powinny odbyć się najpóźniej 6 lutego 2011 roku. Jednak wypowiedzi członków Centralnej Komisji Wyborczej wskazują, że wybory mogą odbyć się już w listopadzie. Obecny prezydent Aleksander Łukaszenka zamierza ubiegać się o prezydenturę po raz czwarty.

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM