Zlecał zabójstwa i malował postaci kobiece: mafioso-malarz zatrzymany

Włoska policja odniosła kolejny sukces w walce z neapolitańską kamorrą. Aresztowano syna Francesco Schiavone, znanego pod pseudonimem "Sandokan". Ojca i syna łączy nie tylko działalność przestępcza, ale i zamiłowanie do malarstwa.

Nicola Schiavone zatrzymany został w mateczniku klanu Casalesich, w miejscowości Casal di Principe pod Neapolem. W eleganckiej willi, gdzie się ukrywał, oprócz wszystkich luksusów miał pracownię malarską, w której znaleziono siedem obrazów jego autorstwa. Ulubionym tematem twórczości syna Sandokana są pejzaże i postacie kobiece, podczas gdy ojciec specjalizował się w tematyce religijnej.

Francesco Schiavone przebywa w więzieniu od 1998 roku, ale wiele wskazuje na to, że i stamtąd jest w stanie kierować swoim klanem. Jego pełnomocnikiem był przebywający dotąd na wolności syn Nicola. O jego stanowisku w klanie świadczy fakt, że pobierał pensję w wysokości dziesięciu tysięcy euro miesięcznie. Prokurator zarzuca mu zlecenie zabójstwa trzech członków kamorry, którzy weszli w konflikt z jej kierownictwem.

DOSTĘP PREMIUM