"Sekcja zwłok? Nelsona Mandeli szokuje w RPA

Martwy Nelson Mandela leżący na stole, a wokół niego kilka postaci - taki obraz - parodia XVII-wiecznego arcydzieła Rembrandta "Lekcja anatomii doktora Tulpa? - pojawił się w jednym z centrów handlowych w Johannesburgu. Jak łatwo się domyślić, od razu wywołał oburzenie niektórych mieszkańców RPA. Protestują też politycy, Autor obrazu wzrusza tylko ramionami i zapewnia: - Chciałem tylko skonfrontować ludzi ze śmiercią.

92-letni Nelson Mandela to w Republice Południowej Afryki człowiek-legenda, symbol walki z apartheidem. - Mandela jest wielkim człowiekiem, ale tylko człowiekiem - mówi Yiull Damaso, twórca kontrowersyjnego malunku. - Każdy z nas będzie musiał zmierzyć się kiedyś z jego śmiercią. Będziemy musieli się z nią też zmierzyć jako naród - cytuje malarza BBC.

Jego obraz odsłonięto właśnie w jednym z centrów handlowych w Johannesburgu. Grupa znanych postaci (m.in. biskup Desmond Tutu i b. prezydent RPA Frank Willem de Klerk) stoi na nim wokół ciałaNelsona Mandeli. jedna z nich przeprowadza sekcję zwłok. Ma twarz 12-letniego Nkosi Johnsona, południowoafrykańskiego chłopczyka chorego na AIDS, który zmarł w 2001 roku. Johnson od narodzin żył z wirusem HIV I stał się symbolem walki z tą chorobą.

Oburzenia obrazem nie kryją członkowie rządzącego w RPA Afrykańskiego Kongresu Narodowego. Ich zdaniem płótno narusza godność Nelsona Mandeli "prezentując go nagiego na oczach ciekawskich gapiów". Partia skrytykowała też brytyjskie media, które przedrukowały reprodukcję obrazu.

Właściciele centrum handlowego, w którym powstało kontrowersyjne dzieło, nie zamierzają go usuwać.- Zdajemy sobie sprawę, że to kontrowersyjny obraz, ale popieramy wolność sztuki - cytuje ich BBC.

DOSTĘP PREMIUM